 |
|
bo chcę Cię z każdą wadą, nic nie zmienię, mój narkotyku, mój tlenie.
|
|
 |
|
to zbrodnia emocje tłumić
|
|
 |
|
gdy patrzę w Twoje oczy wiem, że nie chcę już niczego szukać.
|
|
 |
|
wiesz, ale spójrz wielu z nich sprzedało swoje skrzydła. tanio jak Lucyfer, jak upadły Anioł ..
|
|
 |
|
bo to życie, łzy na ich twarzach nie kłamią
|
|
 |
|
Zabierz mnie stąd, proszę podaj rękę
zaprowadź gdzieś, gdzie się żyję lepiej .
nie zamykaj oczu na mój ból,
nie zakrywaj uszu kiedy mówię, że jeśli mi źle
|
|
 |
|
I dzień za dniem tutaj mija się z sensem,
zabierz mnie stąd: dokąd ? - obojętne .
|
|
 |
|
popatrz, już nie widzę nikogo poza Tobą.
|
|
 |
|
cholernie Cię potrzebuję, tylko nie mów nikomu.
|
|
 |
|
Znowu chill, chill, chill, chilluje z ziomami, chilluje z ziomami a reszta poza nami ;)))
|
|
 |
|
nie mów mi o przebaczeniu przyjrzyj się mojemu wkurwieniu potem pomyśl o sumieniu
|
|
 |
|
a może słucham ciebie? a może mnie to jebie?
|
|
|
|