 |
|
W jednej sekundzie , miałam w dupie to wszystko.
|
|
 |
|
Straciliśmy nadzieje idąc pod prąd tak silny ,
za rękę z bezczelnością wiesz.. sami przeciw wszystkim.
|
|
 |
|
Śpiewam naiwnie o mojej miłości co ma różne twarze i tylko
Tobie, Tobie padam do stóp. Jak ten gnojek, który popisuje się jak
tylko może, padam z pieśnią, co kuleje i utyka - zrób mi dobrze, ja
Tobie dobrze zrobię, tylko Tobie. . .
|
|
 |
|
Gdyby wiedzieli że nie mam studiów i mam długi,
może zjarałbym szluga i napił się wódki.
Jakie masz hobby i co robisz w wolnym czasie ?
Raczej nie mam hobby chyba że liczą się kace.
Sporo imprezuje, gram w play station,
trwonię kasę i trzy razy powtarzałem trzecią klasę.
|
|
 |
|
Lubię swój dzień - lubię do czasu gdy mówią mi 'ziom marnujesz cały czas ...'
|
|
 |
|
spuścił wzrok, odgarnął jej włosy z twarzy i szepnął "wiesz, że odejdę, że znów będziesz przeze mnie płakać, a mimo to lądujesz w moim łóżku szczęśliwa, że jestem obok..." . Pochylił się nad jej uchem i mruknął "przepraszam.' Po kilku minutach trzasnęły drzwi.
|
|
 |
|
akie mam plany i oczekiwania wobec życia ?
nie mam nic moi kochani, chyba jestem spłukany
. . . ale jesteśmy tacy zakochani.
|
|
 |
|
Nie wiesz co, nie wiesz kto zaczął to -
ale jedno już wiesz na pewno . . .
|
|
 |
|
Popatrz w moje puste oczy, powiedz że nigdy nie będziemy razem i spraw abym w to uwierzyła, po czym odejdź i już nigdy więcej mnie nie kochaj, nie całuj i nie pragnij mnie.
|
|
 |
|
.` uchyliłam drzwi, a kiedy tylko zobaczyłam Go po drugiej stronie, zatrzasnęłam je z trzaskiem. - daj mi minutę! jedną! jedno zdanie! - krzyknął stojąc nadal na moim ganku. nacisnęłam na klamkę i wyszłam do Niego siadając na leżaku. - mów. - poleciłam odwracając wzrok. kucnął przy mnie kładąc mi dłoń na kolanie. - patrzę na idealną dziewczynę. dziewczynę, którą nieświadomie zraniłem. skrzywdziłem mojego anioła. - wydukał muskając palcami moje udo. łzy ciurkiem spływały po moich policzkach. - wciąż czekałaś, aż się zmienię, aż zrozumiem. a ja byłem coraz gorszy, prawda? - skinęłam potwierdzająco zaciskając drżące dłonie. podniósł się, pocałował mnie w czoło i ruszył w stronę furtki. - kocham. tylko zbyt późno to zrozumiałem. - dodał zostawiając mnie.
|
|
 |
|
Nawet kiedy do mnie nie piszesz, to i tak wiem, że o mnie myślisz ;)
|
|
|
|