 |
|
pozostanę nawet, gdy już nie będę Twoja i będziesz mój, choć nie będę Cię miała.
|
|
 |
|
Czasem to już mi się nie chce udawać, że jest dobrze.
|
|
 |
|
Wiesz, myślę, że chciałabym Ci wybaczyć. Tak naprawdę zapomnieć, potrafić machnąć ręką i mijając Cię, uśmiechnąć się bez żadnej ironii i ukłucia żalu. Chciałabym życzyć Ci szczęścia, mimo tego, że Ty moje spierdoliłeś. Pozbyć się z serca tego cienia, który przybiera Twój kształt, żeby nic więcej go nie zatruwało. Naprawdę chciałabym, ale nie potrafię. Nadal są przecież noce kiedy pamiętam, przypominam sobie każdy dzień po Twoim odejściu i nie umiem zdecydować się, który był najgorszy, bo każdy łamał serce na nowo. Wiem ile łez wylałam, ile razy dawałeś i łamałeś obietnice, ile razy wybaczałam zupełnie bez sensu. Przypominam sobie całe Twoje skurwysyństwo, to jak głęboko w dupie miałeś fakt, że cierpię, że kręciłeś tym nożem w moich plecach z uśmiechem na ustach. Chciałabym wybaczyć, ale nie umiem tego zrobić komuś, kto tak wiele spierdolił, komuś od kogo nawet nie usłyszałam "przepraszam", choć przecież kiedyś twierdził, że kocha. Nie wybaczę, nie zapomnę, nienawidzę./esperer
|
|
 |
|
tęsknota za tobą zżera jak choroba
|
|
 |
|
niezależnie od pogody jesteś moim słońcem
|
|
 |
|
I te krótkie momenty kiedy czułam, że Ty czujesz to samo.
|
|
 |
|
To jakieś szaleństwo. Idę do łóżka, myśląc o nim, budzę się, myśląc o nim, myślę o nim przez cały dzień. Moje poczucie tęsknoty jest tak ogromne, że aż dosłownie, fizycznie bolesne.
|
|
 |
|
Bo jak ktoś cie zrani, coś w Tobie pęka. Wszystko jest inne. Już inaczej patrzysz na słońce. Boisz się zaufać komukolwiek. Pojawia się strach przed kolejnym zranieniem. Nie umiesz pokochać na nowo .. Nie umiesz już żyć.
|
|
 |
|
Teraz mam znamię, bo życie to walka, szczerych przyjaciół policzę na palcach. / B.R.O
|
|
 |
|
Ja muzyki nie potrzebuję do życia , ja muzyką żyję.
|
|
 |
|
Zanim umrę .. pojadę do Paryża i Nowego Yorku , poznam mojego idola , zrobię sobie tatuaż , zrobię sobie kolorowe włosy , zakocham się na " zabój " i spełnię swoje wszystkie skryte marzenia. I nikt mi w tym nie przeszkodzi !
|
|
 |
|
Gdy miałam pięć lat, byłam piękną dziewczynką z dwoma warkoczykami, z wiecznym uśmiechem na twarzy i z jasnymi oczkami. Teraz mam lat trzynaście, nie jestem wystarczająco ładna i dobra, moje włosy są rozpuszczone, lekko potargane, a oczy prawie pozbawione blasku. Co mnie zniszczyło ? Świat czy miłość ?
|
|
|
|