 |
|
Gdy patrzę na pełnię księżyca to czuję jak ucieka ze mnie cała złość i nienawiść do świata.
|
|
 |
|
- Zapomniałaś o nim ? - Tak, praktycznie już nic do niego nie czuję, nie przyśpiesza mi akcja serca gdy go widzę i nie potrzebuję już jego bliskości, ani esemesa na dobranoc. - Jak to zrobiłaś ? - Po prostu czas uleczył moje rany, a nienawiść wezbrała na sile.
|
|
 |
|
Niewielu osobą oddają zaufanie, niewielu daję przeglądać mój telefon, niewielu mam w sercu, dla niewielu rzuciłabym się w ogień, dla niewielu rzucam wszystko i lecę im na ratunek, niewielu nazywam swoim przyjacielem.
|
|
 |
|
Cieszę się, że świat nie jest tylko biały lub czarny. Cieszę się, że na świecie jest różnorodność, która uosabia każdego z nas.
|
|
 |
|
Miałam wielu przyjaciół .. niektórzy nadal nimi są, ale niektóry poszli już inną drogą. Jedni dali mi i dają piękne wspomnienia, inni zaś dali mi dużo doświadczenia.
|
|
 |
|
I powiedz mi czy wciąż go kochasz, gdy wiesz, że nic nie jest tak jak chcesz? I nie będzie już jak chcesz by było, i teraz gdy już wiesz, że on nie jest tym kim chcesz.. Czy wierzysz w miłość?
|
|
 |
|
Boję się. Boję się, że nie przestanę go nigdy kochać, że przez moją chorobliwą miłość zostanę sama. Bo nie wyobrażam sobie nikogo obok mnie, oprócz niego.
|
|
 |
|
Mam nadzieję, że nigdy już nie będę musiała przeżyć podobnej nocy. Leżałam z zaciśniętymi dłońmi, zagryzając wargi, by nie krzyczeć głośno. Nie mogłam znaleźć ulgi w łzach.
|
|
 |
|
A gdy zabraknie mi czasu by powiedzieć o szczęściu, to wiedz że znalazłam je w Tobie, dzisiaj nosze je w sercu
|
|
 |
|
nagle zdajesz sobie sprawę, że to już koniec... naprawdę. nie ma drogi powrotnej, jest Ci zal. próbujesz sobie przypomnieć, kiedy to wszystko się zaczęło, a zaczęło się wcześniej niż Ci się wydaje... o wiele wcześniej. wtedy zaczynasz rozumieć, że nic nie dzieje sie dwa razy. już nigdy nie poczujesz się tak samo...
|
|
 |
|
Dał mi wiele, zabrał wszystko
|
|
 |
|
Bo nigdy nie wiadomo z której strony powieje wiatr,w którą stronę popchnie nas przeznaczenie.
|
|
|
|