 |
|
"Zadaj sobie pytanie czy na tyle jesteś silny aby zmienić w sobie to, co często rani innych?"
|
|
 |
|
gdyby nie to, że mam arytmię serca, gdyby nie to, że dowiedziałam się tu o tym przez nas, pamiętasz?
|
|
 |
|
jest dość niestabilnie, wgraj tu system od nowa, ale najpierw musisz to wszystko kurwa odinstalować..
|
|
 |
|
. Tak często Cię widzę , choć tak rzadko spotykam , smaku Twego nie znam, choć tak często Cię mam na końcu języka . ♥
|
|
 |
|
Matek Bonson - Nie ma szans ;)
|
|
 |
|
. Nie chce mi się już wypełniać czasu . Mija dzień , mija noc i światła gasną . Nie chce mi się jeść , nie chce mi się wyjść . Mój czas jest wolny , a ciebie nie ma w nim . Pezet ♥
|
|
 |
|
. Kocham jego perfumy , sposób w jaki mnie przytula , jego cudowny uśmiech , nieziemskie oczy i to jak mi cholernie dokucza . Dzyndzel ♥
|
|
 |
|
. Siedziała na korytarzu wśród kumpli z klasy . Nagle dostała sms'a . " pięknie dziś wyglądasz " . Odpisała " kto ty ? " Po chwili doszła odpowiedź " spójrz przed siebie .. " siedział na ławce i uśmiechał się słodko .. Dzyndzel ♥
|
|
 |
|
. Wyobrażałam sobie ciebie z różnymi dziewczynami , i wiesz co ? Ze mną było ci najlepiej . Dzyndzel ♥
|
|
 |
|
nadchodzą momenty, kiedy niesamowite ciepło oblewa wnętrze Twojego ciała, chcąc ugotować każdy z Twoich organów. serce zaczyna skakać jak wirująca pralka. chcesz krzyczeć, ale odbiera Ci mowę. pragniesz płakać, ale Twoje kanaliki łzowe odmawiają posłuszeństwa. rzucasz się w amoku, nie wiedząc co robić. patrzysz ślepo w jeden punkt, opadając z sił. nie potrafiąc uwierzyć w coś co Cię właśnie spotkało. budzisz się w środku nocy, oblana potem na dywanie, na który upadłaś z niemocy. rękawy brudne od tuszu. pod paznokciami tynk ze ścian. a podniesienie powiek staje się jedną z brutalniejszych rzeczy jakie Cię ostatnio spotkały. wehikuł czasu zabiera Cię do rzeczywistości, teraźniejszości nieusilnie każąc Ci z nią walczyć, wiedząc że nie masz najmniejszych szans bo chociażbyś spłonęła od wewnątrz, paląc każdy z własnych organów począwszy od serca uczucie przerażenia nie spłonie już nigdy.
|
|
 |
|
Przez przymknięte oczy widzę jak stoisz w progu, mokną mi rzęsy od tego przeciągu w głowie.
|
|
|
|