 |
|
pierdolę was wszystkich serdecznie. niech jeszcze jedna osoba wypowie się na temat mojego życia, to obiecuję, po prostu podejdę i strzelę w mordę.
|
|
 |
|
nie mam pojęcia dlaczego wciąż ranię ludzi, na których mi zależy.
|
|
 |
|
tak jakoś mnie do Ciebie ciągnie, pomimo tej sporej różnicy.
|
|
 |
|
krusze Twoją wyobraźnię każdym swoim uśmiechem.
|
|
 |
|
Mam wielu wrogów jak i niejednego zioma
Kieruję się sercem, brat, bo wierzę w Boga
|
|
 |
|
I może to jutro wcale nie nadejdzie,
ale w głowie setki pytań - Co ze mną będzie?
|
|
 |
|
Nienawidzę miłości, a to wszystko tylko przez Ciebie. Kochałam Cię tak bardzo, że pozwoliłam Ci wciagnąć się w to pieprzone gówno. Gdy zaczęły się problemy ty po prostu zwiałeś a ja zostałam sama.
|
|
 |
|
Tak, zależy mi na tobie. Zależy, cieszysz się skurwysynie?
|
|
 |
|
Jeśli nie chcesz kogoś widzieć, to spotykasz go 10 razy. A jeśli pragniesz kogoś zobaczyć, nie spotykasz go ani razu.
|
|
 |
|
bezduszny wiatr zabiera nam ostatnie trzeźwe myśli, jego huk zagłusza resztki sumienia, ciemna noc uniemożliwia widzenie konsekwencji, zimno sprawia, że już nic nie czujemy, aż w końcu sami nie chcemy przestać. jakbyśmy nie chcieli żyć wiecznie, mokniemy w lodowatym deszczu pijając z gwinta, za ten cały popieprzony świat. zachowujemy się jakby miało nie być kolejnych dni, nowych wschodów i zachodów, jakby ta noc była ostatnią. jakbyśmy nigdy nie mieli nadziei, że jesteśmy nieśmiertelni./nieswiadomosc
|
|
 |
|
w okłamywaniu to ty jesteś dobry.
|
|
 |
|
szukam tego co nieosiagalne...chciałabym mieć kogoś kto będzie mnie wspierał a nie oceniał po tym co robię, nie oskarżał po tym że popełnię błąd przecież nikt nie jest idealny i czasami trudno samemu uporać się z własnymi koszmarami .My jesteśmy więźniami swoich myśli. A więc tak wstaje i padam padam i wstaje biegnę do światła co się zapala i gaśnie.Kiedyś wszystko było inne a może tylko ja żyłam złudzeniami. to była tylko złudna iluzja stworzona przeze mnie...
|
|
|
|