 |
|
Teraz milczysz. Znów odezwiesz się, jak ułożę sobie życie.
|
|
 |
|
Obiecaj mi, że kiedyś odnajdziemy szczęście, a wszystkie złe wspomnienia zamienimy w lepsze. Choć wiele się zdarzyło, wiem, że stać Nas na więcej. Ja wciąż mam nadzieję i czekam..
|
|
 |
|
Tęsknota za Tobą przychodzi tak nagle i nieoczekiwanie. Pojawia się znikąd i atakuje bezbronne ciało moje. Odbiera wszelką radość, niosąc za sobą tylko cierpienie i łzy. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
I kurwa tęsknię.. każdym milimetrem mojego ciała.
|
|
 |
|
Namieszałeś w mojej głowie jednym gestem, jednym słowem.
|
|
 |
|
I tak idę przez życie oglądając się wstecz.. z Twojego powodu rzecz jasna. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
I nie myśl sobie, że doceniłam Ciebie dopiero po stracie. Ceniłam od zawsze, cokolwiek się nie działo, czy było dobrze, czy źle. Tyle tylko, że samotność przychodzi tak nagle, gwałtownie jak śmierć. Nie spodziewamy się tego najgorszego i zawsze zakładamy opcje "zrobię to jutro", "powiem to jutro", a czasem to owe jutro nigdy nie nadchodzi. Na nic wtedy już słowa.. Pozostaje jedynie smutek, chłód samotności i gorzka świadomość tego, że to co nie wypowiedziane, pozostanie już na zawsze niedopowiedziane. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Patrząc wstecz dostrzegam, iż mnóstwo czasu zmarnowaliśmy na różnego rodzaju foszki i dąsy. Gdybym wtedy wiedziała, że pewnego dnia Ciebie zabraknie z pewnością wybaczałabym więcej, uśmiechała się częściej, a każdą chwilę z Tobą spędzona celebrowałabym tak, jakby miała być tą ostatnią chwilą życia. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
tak sobie tęsknie. za tobą, za tym, co było.
|
|
 |
|
20:20 - a ja wciąż w nadziei trwam.. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego.
|
|
 |
|
Zamienię Cię w koraliki, które zawsze mam.
|
|
|
|