 |
|
I należysz do mnie choć to nie kwestia posiadania.
|
|
 |
|
Z góry na dół jak z jedenastego piętra, gdy znasz to uczucie pękniętego serca.
|
|
 |
|
Może też nie możesz zasnąć, proszę cię, uśmiechnij się (;
|
|
 |
|
Jak szaleni tańczymy oboje i nie mogę złapać tchu i łapię paranoje.
|
|
 |
|
Mówisz, że jesteś szczęśliwa i że dobrze Ci się wiedzie. Kłamiesz,widzę Twoje oczy. / i.need.you
|
|
 |
|
w ciszy myślała o magi tamtego dnia. nic sie nie wydarzyło. widziała go na przystanku, na ławce, odbijał sie w szybie autobusu, jakoś trzymał się jej nieustannie. smutek
|
|
 |
|
wybuchając jak wulkan cicho płakała gdzieś w kącie. paznokcie wbiły sie w lewą dłoń. czuć było tylko smutek
|
|
 |
|
opuszkami palców dotknął jej ramienia. zabolała ją świadomość dotyku. a przecież nic strasznego się nie stało, to tylko on.
|
|
 |
|
być szczęśliwym i nieszczęśliwym w jednym czasie jednocześnie
|
|
 |
|
zapominamy o końcu, bo początek jest zawsze
|
|
 |
|
Chciałbym móc wejść do twoich myśli, potem wyjść i spytać co naprawdę myślisz.
|
|
 |
|
Żyję dla takich chwil kiedy bierzesz haust powietrza i krzyczysz: chwilo,proszę bądź wieczna!
|
|
|
|