 |
|
komputer po przeinstalowaniu visty na siódemkę chodzi mi tak szybko, że nie wiem co robić z wolnym czasem... / aff
|
|
 |
|
chciała chociaż na moment się od tego wszystkiego odciąć. tak po prostu mieć spokój. / aff
|
|
 |
|
nie mogła przez to wszystko usnąć, a gdy się obudziła, chciała się odłączyć, nie ma siły na nic. / aff
|
|
 |
|
ale żeby aż tak? aż tak mieć najebane w głowie? ja rozumiem - wahać się pomiędzy dwoma chłopcami.. ale żeby trzech? no litości. jej psychika nie jest tak silna. / aff
|
|
 |
|
i teraz, właśnie w tym momencie, ma straszny mętlik w głowie. sama tego nie ogarnie. właśnie teraz potrzebuje jej, najlepszej. gdzie jesteś, przyjacielu ? / aff
|
|
 |
|
to znów się zaczyna. znowu zachowują się i patrzą na siebie tak, jak kiedyś. znów boją się cokolwiek zrobić, boją się, że znowu to popsują. / aff
|
|
 |
|
jeśli tak Twoim zdaniem wygląda poświęcanie sobie czasu w dużym stopniu, to dziękuję, ale postoję. / aff
|
|
 |
|
no cóż, będzie mi bardzo brakowało moblo, ale nie mogę pisać. dziękuje za wszystkie komentarze, cytowania, plusiki i wiadomości. baaaardzo miło mi było, odchodzę. :* kszy.
|
|
 |
|
nie są mi obce naloty znajomych na chatę. wpierdalanie truskawek na czas i kto włoży więcej do buzi, granie w piłkę za płotem, jeżdżenie rowerem bez celu,siedzenie na krawężniku, palenie i picie za sklepem, wagary, wzajemne wrzucanie się do wody, siedzenie w ruinach i temu podobne rzeczy. tak, cieszę się, że nie mam jeszcze tych pierdolonych 18 lat, bo wiem, że teraz mam swój najlepszy czas. / kszy
|
|
 |
|
każdy w swoim życiu ma jedną taką osobę, która potrafi rozśmieszyć nas bez względu na czas, miejsce i okoliczność. czasami wystarczy tylko na nią spojrzeć i od razu uśmiech sam maluje się na twarzy./ kszy
|
|
 |
|
nie chcę żyć, ale nie zabiję siebie. dlaczego? dlatego, że są osoby, dla których jestem ważna. i nie ma ich miliony, ale są. i wiem, jak bardzo zraniłabym je, gdybym odebrała sobie życie. nie chcę, żeby cierpiały. za bardzo je kocham. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
a wczoraj? wczoraj czułam się jak dawniej. Ci sami ludzie, to samo miejsce. wracając do domu, pomyślałam, że wakacje będą zajebiste, wiadomo, że całego czasu sobie nie poświęcimy,ale w dużym stopniu to i owszem. / kszy
|
|
|
|