 |
Tak mi smutno jest bez Ciebie, tak mi źle..
|
|
 |
I dobrze, tak niech zostanie. Zero snów, zero nadziei, zero marzeń...
|
|
 |
Mamy kalendarzową zimę, a za oknem ponury, jesienny klimat dobija coraz bardziej.
|
|
 |
Bądź mi Muzą. Pozwiedzamy miasto dzisiaj razem. Nieważne jutro. Ulice oblejmy szampanem.
|
|
 |
Jesteś moim końcem i początkiem.
|
|
 |
Bo w gruncie rzeczy dobrze wiesz, że nosisz w sobie Anioła Ciemności, który pogrąża nas oboje, a kiedy wstaje nowy dzień obiecujesz, że się zmienisz... jednak ponownie upadasz. Szukaj mnie w Piekle, bo jestem taka sama, jak Ty. Tylko w ten sposób mogę wyrazić wszystko, co do Ciebie czuję.
|
|
 |
Moneta w powietrzu, jeśli wypadnie reszka... Kocham Cię, jestem tylko człowiekiem, który w sercu ma płomień. I drżę przed Twoją piersią. To jest motyl, co umiera, uderzając skrzydłami.
|
|
 |
Otwórz drzwi Wojownikowi z papieru.
|
|
 |
Ciekawe, co tym razem Ci się przyśni. Oby nic, bo te sny tylko zatruwają Ci umysł.
|
|
 |
Jeśli stracę jeszcze Ciebie, to strace również ostatnią część siebie. Nie będzie dla mnie przyszłości. Dopiero teraz, powoli to do mnie dociera.
|
|
 |
Chyba podjąłem decyzje, bo nie potrafie bez Ciebie żyć. I chociaż miałbym znowu cierpieć z różnych powodów, to bez wątpienia jest to warte moich łez.
|
|
 |
Przez całe życie będę z Tobą, na zawsze. Jesteś tą jedyną właściwą osobą. Jedyną, która poznała moje wnętrze. Mogę teraz oddychać, bo jesteś ze mną. Nawet jeśli kiedyś Cię zawiodę, naprawię wszystko, bo nie mogę pozwolić, byś kiedykolwiek odszedł. I nie mogę bez Ciebie zasnąć. Nie mam zamiaru Cię opuścić, nigdy. Jesteś wszystkim, co mam. Wszystkim, czego pragnę. Nie wiem, co bym bez Ciebie zrobiła. Nie potrafiłabym przeżyć bez Ciebie nawet dnia. Rozumiesz?
|
|
|
|