 |
|
Życie jest przelotne, musisz bawić się, bo je przegapisz,
Nigdy nie poddawaj się, do celu dąż, a trafisz,
|
|
 |
|
Nigdy się nie poddawaj, nigdy bliskich nie zdradzaj,
Zawsze pozostań sobą, szatę wzbogacaj ozdobą,
Miłość, wiara, walka, szacunkiem bliskich się zdobimy,
Tych co nam zabrali, wspomniemy i pomścimy,
|
|
 |
|
Życie nie sielanka, masz deser do śniadanka to się ciesz,
|
|
 |
|
Popatrz co się dzieje, człowiek traci swą nadzieję,
Mówię nigdy się nie poddam, bo ta wiara jak zbawienie,
|
|
 |
|
Pierdolisz głupoty, ja pierdolę twoje zdanie,
Wszystko robię naturalnie, bez pośpiechu, nienachalnie,
|
|
 |
|
Pierdolisz głupoty, ja pierdolę twoje zdanie,
Wszystko robię naturalnie, bez pośpiechu, nienachalnie,
|
|
 |
|
Ile razy w życiu upadałem i wstawałem,
Życie dobry nauczyciel, widzę więcej niż widziałem,
|
|
 |
|
bo tutaj gdzie żyjemy musisz mieć w sobie siłę, żeby temu życiu sprostać
|
|
 |
|
Miło, że przepraszasz. Dobrze, że zauważyłeś swój błąd i patrząc na moje rany, sumienie wpierdala Cię od środka. Doceniam to, że przyszedłeś i przyznałeś, że zjebałeś. Nie to, że jestem zła, że Cię nienawidzę, nie, nie. Za wiele bolesnych słów padło między nami, żebyśmy mogli to naprawić. Nie chodzi o fakt braku wybaczenia, chodzi o to, że nie potrafię na Ciebie już patrzeć w ten sam sposób, wiedząc jak mocno potrafisz zranić. Doceniam przeprosiny, ale one niczego już między nami nie zmieniają./esperer
|
|
 |
|
Jesteśmy razem na dobre i złe,
i nie wstydzę się powiedzieć Ci , że kocham Cie.
Odpalamy zapalniczkę, znowu płonie gram.
Love Haze skarbie, też czujesz ten stan?
|
|
 |
|
Jeśli iść, to razem w stronę słońca.
Zaufać możesz mi, kłopoty zostaw i daj ponieść się bez końca
|
|
 |
|
Bo życie nie jest na ekranie i nie cofnie się nagranie wiec uważaj na slow wymawianie
|
|
|
|