 |
|
krajowe kreski, dwie doby nie śpisz że ci nie wstyd,
jak sobie mieścisz to w głowie że je wziąłeś na testy
|
|
 |
|
stu twoich ziomów może pić, dobrze się bawić, flirtować
ty masz wkrętkę na koks, męczysz ludzi "Dzwoń po towar!"
|
|
 |
|
ta biała laska w kusej sukni z folii, powiedziała
wciągnij mnie do nosa, potem poliż
|
|
 |
|
Dziś oddali każdy kwadrans zmysłom, tylko w tle świeciły światła, jak w San Francisco..
|
|
 |
|
Klub pełny, oni pomiędzy, stęsknieni tańczyli Dirty Dancing.
Byli szybcy i wściekli, mieli apetyt na siebie
|
|
 |
|
nie chciałam widzieć twoich wad, za wszystko obwiniałam siebie, a ty potajemnie zmieniałeś łóżka codziennie .
|
|
 |
|
kochałam go za to, za co inni go nienawidzili . to ja tolerowałam jego widzi mi się, akceptowałam kretyńskie pomysły . nie potrafił tego docenić .
|
|
 |
|
nie dojrzałeś by być ze mną . dla ciebie nie liczy się charyzma dziewczyny . bierzesz każdą po kolei, bo myślisz, że nowa znaczy lepsza .
|
|
 |
|
jego serce biło lekko, ale jej biło jakby zaraz miało złamać żebro.
|
|
 |
|
I napisałbym do Ciebie, ale jakoś brakuje słów. Zadzwoniłbym do Ciebie, ale wiem, że tego nie chcesz. Wybełkotał, że Cię kocham, tu jest źle i serio tęsknię.
|
|
 |
|
tak,tak ,wiem ,że jestem wredna,ale drugiej takiej nie znajdziesz
|
|
|
|