 |
|
Ponieważ bez względu na to,jak bardzo ta rzecz nas rani...
czasami odpuszczanie jej sobie,boli nas jeszcze bardziej.
|
|
 |
|
Ludzie potrzebują wielu rzeczy, aby poczuć, że żyją. Rodziny, miłości, seksu. Ale tak naprawdę potrzebujemy tylko jednej rzeczy by rzeczywiście żyć.Potrzebujemy bijącego serca, bo kiedy jest ono zagrożone działamy w dwojaki sposób uciekamy albo atakujemy. Jest na to naukowe określenie. Walcz albo uciekaj. To instynkt. Nie możemy go kontrolować.Czy możemy?
|
|
 |
|
To moje życie i mam pełne prawo ułożyć je dokładnie tak, jak tego chcę !
|
|
 |
|
Musimy po prostu zaakceptować to , że ludzie zostaną w naszych sercach , nawet jeśli nie będzie ich w naszym życiu .
|
|
 |
|
spisz. pogrążasz się w snach, gdy naglę twoim oczom ukazują się świeczki. zwykłe palące się światełka. budzisz się nagle i widzisz czarną łunę. czujesz ucisk na swoim gardle, jakby ktoś zaczynał cię dusić. jakaś straszna siła wgniata Cię w łóżko. nie możesz nawet sięgnąć po telefon który leży obok. chcesz zawołać kogoś do pomocy, ale jedyne co możesz z siebie wydusic to cichutki płacz. słyszysz straszny huk w swoim pokoju jakby ktoś tłukł o siebie drewniane deski i odgłos zamykania drzwi na klucz. jesteś sama w ciemnym pokoju. zaczynasz się modlić, prosić Boga żeby Ci pomógł. nagle ustaje, otwierasz swoje zapłakane oczy i widzisz czarną łunę a za nią coś przypominającego ogon. wchodzi do lustra. łapiesz za telefon i dzwonisz po siostrę śpiącą na dole. wybiega do góry wpadając do pokoju i widzi ciebie, leżącą na łóżku, zapłakaną i wystraszoną./m.
|
|
 |
|
stwierdzam szczęście, bo Twój uśmiech.
|
|
 |
|
pewnie, że się dobrze bawię. wychodzę na koncerty. planuję wyjazdy. działam na spontanie. piję litry alkoholu. śmieję się. zaczynam żyć, ponownie. nie - już nie pozwolę sobie na łzy. bynajmiej nie z Twojej przyczyny. bo już bardziej sensowne wydaje się zapłakanie z powodu rozbitego kolana, niż z powodu takiego dupka jak Ty. / veriolla
|
|
 |
|
Nic sama o sobie nie wiem, wiec co ty chcesz o mnie powiedzieć ??
|
|
|
|