 |
|
to zupełnie bez sensu, że jak się człowiek zakocha, to za każdym razem musi walczyć o przeżycie, jakby mu jakaś pieprzona ość stanęła w gardle, a przecież miłość nie jest karpiem
|
|
 |
|
Mówię Ci Adelo, co lepsza partia to zajęta i nic dziwnego, bo jak już kobieta trafi na przyzwoitego meżczyznę, którego nie ma ochoty zabić po tygodniu wspólnego mieszkania, to strzeże go jak skarb - i trzyma pod kluczem. / O. Rudnicka - Życie na wynos
|
|
 |
|
Samotnej kobiecie nie jest łatwo znaleźć właściwego mężczyznę. Co przystojniejszy to gej, co poczciwszy to fajtłapa życiowa, a jak jest solidny, pracowity i do rzeczy to impotent./ O. Rudnicka - Życie na wynos
|
|
 |
|
Rzecz w tym, żebyś zawsze była sobą. Jeśli musisz przy mężczyźnie udawać kogoś, kim nie jesteś, to znaczy, że jemu nie chodzi o ciebie, tylko o to, co mu demonstrujesz, wiec kij mu w... oko / O. Rudnicka - Życie na wynos
|
|
 |
|
"Od ilu ludzi trzeba się będzie jeszcze odzwyczajać?"
|
|
 |
|
odczytując jedne z życzeń świątczych po 5 latach mogę stwierdzić, że jestem szczęśliwa bez kontaktu z nim, już nie ciągnie mnie w jego środowisko, nie spotykam go nigdzie na ulic, nie bawie się w szpiega i nie wyszukuje dowodów zdrady. czasami tylko myśle po co mi to było, dlaczego tyle nocy przepłakałam i tak często wymykałam się z domu, czemu nie posłuchałam mamy, że wtedy pięć lat to duża różnica między nami, jak mogłam się dać tak omotać jak on mną tak pomiatał. ale nie żałuje tego bo już wiem, że to nie była miłość ani zauroczenie, tylko zabawa, odkąd pamiętam to wracał do mnie jak bumerang i zawsze obiecywał, że zjawi się w weekend i pouczy mnie funkcji geometrycznych których nie ogarniałam a wczoraj jak życzył mi szczęścia z moim mężczyzną i gratulował syna musiał powiedzieć, że to ja podle się zachowałam bo odnalazłam prawdziwe szczęście i nie czekałam na jego olśnienie. zazdrość rujnuje.
|
|
 |
|
głowę mam w porządku, ale wszystkie uczucia jakoś się stępiły. niczego mi się nie chce, nikogo nie kocham... no, może tylko ciebie
|
|
 |
|
To był czas, gdy mogliśmy zostawać całą noc. Najlepsi przyjaciele, rozmawiający do białego rana. Wnoszący radość pomiędzy ból. Mający niewiele do stracenia, a mnóstwo do zyskania. Słyszysz mnie? Nie chcę Cię pogubić.
— The Script - Before the worst
|
|
 |
|
Pozamykałam wszystkie sprawy z przeszłości. Nie chcę już tam wracać. Zaczęłam uświadamiać sobie czego tak naprawdę pragnę i z kim chciałabym to dzielić. Wtedy na mojej drodze zaczęli pojawiać się ludzie, którzy mieli w sobie moc pasji i byli o ten jeden promień Słońca bliżej nieba niż ludzie których znałam do tej pory. Wiesz, kiedy dookoła jest ciemność, nie chce się już więcej mroku. Chce się światła, dotyku, ciepłych dłoni i słów. Chce się drugiego człowieka. Nadal uwielbiam swoją samotność i cenię przestrzeń. Jednak myślę, że w tej całej samotności najcenniejsza jest świadomość, że wystarczy zrobić jeden krok, żeby być wśród ludzi, którzy są dla mnie inspiracją. Dają mi wiarę, że warto. Zawsze.
- Aleksandra Steć
|
|
 |
|
Nie wierzę w przypadki. Podobne dusze zawsze na siebie trafią. Świat z pozornie nieznaczących zdarzeń, będzie im układał drogę do siebie tak długo, aż w końcu się spotkają. Kiedy ktoś ma się pojawić w naszym życiu, to się pojawi. Zadba o to każda gwiazda i każdy obłok na niebie.
— Aleksandra Steć
|
|
 |
|
“Dzień w dzień będę ci przypominał, jak cudownie jest czuć bliskość twojego ciała. Pomogę ci przypomnieć sobie to, co dobre i zapomnieć to, co złe. Przypomnę ci kim jesteś, gdy życie da ci popalić i zaczniesz w siebie wątpić. W środku nocy wyważę drzwi i będę cię całować tak długo, aż przypomnisz sobie, że lęk jest tylko lękiem i że możesz nad nim panować. Jestem gotów zaryzykować, o ile tylko mogę to twoje nieprzewidywalne serce zagarnąć dla siebie.”
|
|
 |
|
“Lubię samotność ale niekiedy mam jej już dosyć. Wtedy szukam ludzi by ponownie się zniechęcić.”
~ Barbara Rosiek
|
|
|
|