 |
|
Zamieniam się w obłęd /Justyna Kuśmierczyk
|
|
 |
|
I muszę pisać znów, bo nie radzę sobie z niczym.
Choć brakuje mi już słów, by opisać ten tok przyczyn,
które doprowadziły mnie tutaj, tu gdzie jednak zawsze byłam,
choć czasami próbowałam wszstko zmienić, nie zmieniałam nic.
Nawet gdy, próbowałam zapić, połykałam swoje łzy.
Ciężko zebrać to do kupy i ustalić sobie cel,
kiedy każdym słowem możesz zniszczyć we mnie wszystko.
Sama jestem sobie winna,
mieć petensji nie powinnam,
pozwoliłam Ci byś nawidzał moje sny,
a nie był przy mnie.
|
|
 |
|
...bo nie mam czasu. / tylkotymisiek
|
|
 |
|
I tak gdzieś w tej beznadziei rozminęły się ich priorytety i złamała się przysięga gówniarzy.
|
|
 |
|
"Żadne wiersze tu nie pomogą
Alkohol ani łzy
Pójdziemy inną drogą
Ja i Ty..."
|
|
 |
|
Mieć osobę, która uspokoi Twoje serce to największy skarb.
|
|
 |
|
Jest mi źle. Naprawdę bardzo źle. I chciałabym z kimś o tym porozmawiać, podobno to pomaga. Tylko co ja właściwie miałabym powiedzieć? Że boli mnie serce i nie chcę żyć? Że zmarnowałam sobie to życie na własne życzenie? Że chociaż to jego wina, to mogłam nie być tak bardzo naiwna? Słyszałam, że dobry ze mnie psycholog, że słucham i doradzam, że dzięki temu co mówię jest lepiej. Szkoda, że nie potrafię być takim psychologiem dla siebie, że nie potrafię pomóc samej sobie.
- Autor nieznany
|
|
 |
|
Znowu pokochała kłamstwo . Znowu uznała je za prawdę. Znowu zaufała ludziom. Znowu uwierzyła w bezinteresowność. Znowu, lecz nigdy więcej. / aneczka_xdd
|
|
 |
|
To takie miłe uczucie, gdy zaczynasz rozumieć, że ktoś docenia Twoją pasję i chce, abyś się tą pasją z innymi podzielił. Dziękuję.
|
|
 |
|
"Dopiero w tym samochodzie zdałam sobie sprawę, że w bliskości zupełnie nie o to chodzi. Nie chodzi o to, by na Fejsie ustawić status związku i wyznawać sobie miłość publicznie. Nie chodzi o to, by na siłę za rękę chodzić przez pół miasta, całować się w tramwaju i obserwować kątem oka zdegustowane miny starszych pań. Te zabawy zupełnie mi nie pasowały. Ja potrzebowałam mężczyzny. Mężczyzny, który będzie wspierał, popychał do przodu, a gdy upadnę, podniesie z ziemi. I taki mężczyzna siedział właśnie obok mnie..."
|
|
 |
|
Gdybyś wiedziała, jaka jesteś wspaniała, to byłoby nie do zniesienia. Miałabyś wtedy tyle pewności siebie, że nie zauważałabyś tych rzeczy dookoła. A tak, kiedy jesteś taka rozedrgana, i boisz się, że za mało wiesz, i czujesz tę niedoskonałość, to jest właśnie idealne, bo dzięki temu jesteś człowiekiem.
|
|
|
|