głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika luckaa

tak naprawdę to nigdy nie było końca

strikingly dodano: 17 października 2015

tak naprawdę to nigdy nie było końca

To ważne  uświadom to sobie   to  że za czymś tęsknisz  wcale nie oznacza  że tak naprawdę chcesz to z powrotem.   tumblr  co prawda to prawda..

tonatyle dodano: 16 października 2015

To ważne, uświadom to sobie - to, że za czymś tęsknisz, wcale nie oznacza, że tak naprawdę chcesz to z powrotem. / tumblr {co prawda to prawda..}

Nie zdawałam sobie sprawy  że strata tak bardzo boli. Że ciąży i nie pozwala normalnie żyć. Że gdy próbujesz wstać to momentalnie upadasz. Że coś ciągnie do dołu. Nie wiedziałam  że pustka może być tak przerażająca. Jak coś  czego nie ma  może tak bardzo ranić?   yezoo

strikingly dodano: 16 października 2015

Nie zdawałam sobie sprawy, że strata tak bardzo boli. Że ciąży i nie pozwala normalnie żyć. Że gdy próbujesz wstać to momentalnie upadasz. Że coś ciągnie do dołu. Nie wiedziałam, że pustka może być tak przerażająca. Jak coś, czego nie ma, może tak bardzo ranić? [ yezoo ]
Autor cytatu: yezoo

Budzi mnie świst. Otwieram zmęczone jeszcze  ciężkie i brudne z łez koszmaru sennego powieki i nie widzę nic  co chwyciło by za serce. Co sprawiłoby  że są chęci do życia. Zza zaparowanego okna widzę pomykających ludzi  którzy beztrosko udają  że wszystko jest w najlepszym porządku. Rutyną póbuja unicestwić lęk przed emocjami i uczuciami w stosunku do drugiego  równie zabieganego człowieka. Kochają się. A ja ? Przeciągam się jeszcze  niczym kot  zakładam brudny uśmiech i szczere  nieco przyciasne już chęci i idę udawać  jak oni  że nic mnie nie rusza.  k.sz

kolorowy.szatan dodano: 15 października 2015

Budzi mnie świst. Otwieram zmęczone jeszcze, ciężkie i brudne z łez koszmaru sennego powieki i nie widzę nic, co chwyciło by za serce. Co sprawiłoby, że są chęci do życia. Zza zaparowanego okna widzę pomykających ludzi, którzy beztrosko udają, że wszystko jest w najlepszym porządku. Rutyną póbuja unicestwić lęk przed emocjami i uczuciami w stosunku do drugiego, równie zabieganego człowieka. Kochają się. A ja ? Przeciągam się jeszcze, niczym kot, zakładam brudny uśmiech i szczere, nieco przyciasne już chęci i idę udawać, jak oni, że nic mnie nie rusza. /k.sz

zaczynam się poważnie zastanawiać nad tym  dlaczego nic mi w życiu nie wychodzi

strikingly dodano: 15 października 2015

zaczynam się poważnie zastanawiać nad tym, dlaczego nic mi w życiu nie wychodzi

czasem szukam Cię we wspomnieniach  ponieważ zabrakło Cię w prawdziwym życiu.   tonatyle

tonatyle dodano: 15 października 2015

czasem szukam Cię we wspomnieniach, ponieważ zabrakło Cię w prawdziwym życiu. / tonatyle

wiesz  co najbardziej śmieszy mnie w ludziach? to  że w ogóle mnie nie znając  tworzą mi negatywną opinię. to tak  jak mówić  że nienawidzi się owoców morza  choć nigdy wcześniej się ich nie jadło.   tonatyle

tonatyle dodano: 15 października 2015

wiesz, co najbardziej śmieszy mnie w ludziach? to, że w ogóle mnie nie znając, tworzą mi negatywną opinię. to tak, jak mówić, że nienawidzi się owoców morza, choć nigdy wcześniej się ich nie jadło. / tonatyle

jestem realistyczno pesymistycznym introwertykiem. ludzie tego typu zawsze będą mieli pod górkę w świecie  gdzie góruje chamstwo i otwartość.   tonatyle

tonatyle dodano: 15 października 2015

jestem realistyczno-pesymistycznym introwertykiem. ludzie tego typu zawsze będą mieli pod górkę w świecie, gdzie góruje chamstwo i otwartość. / tonatyle

wszyscy mówią  że moje życie jest zależne tylko ode mnie. to nieprawda. gdy jesteś dzieckiem  różne sprawy rozstrzygają za Ciebie rodzice. gdy dorastasz  idziesz do pracy  a tam głównie szef decyduje o Twoim losie. dochodzi do tego przeznaczenie i szczęście  za którym każdy tak intensywnie goni. i tak przez całe życie. niby decydujesz o większości kroków  ale tak naprawdę nigdy nie wiesz  co może się wydarzyć za najbliższym zakrętem.   tonatyle

tonatyle dodano: 15 października 2015

wszyscy mówią, że moje życie jest zależne tylko ode mnie. to nieprawda. gdy jesteś dzieckiem, różne sprawy rozstrzygają za Ciebie rodzice. gdy dorastasz, idziesz do pracy, a tam głównie szef decyduje o Twoim losie. dochodzi do tego przeznaczenie i szczęście, za którym każdy tak intensywnie goni. i tak przez całe życie. niby decydujesz o większości kroków, ale tak naprawdę nigdy nie wiesz, co może się wydarzyć za najbliższym zakrętem. / tonatyle

Lepiej się rozstać. W każdej sprawie ludzkiej istnieje krąg  którego nie powinno się przekraczać. Lepiej odejść i ocalić chociażby wspomnienia. Szacunek. Godność. To mimo wszystko nie są takie głupie sprawy  jak by się zdawało  — M.Hłasko

malaczarnadominis dodano: 15 października 2015

Lepiej się rozstać. W każdej sprawie ludzkiej istnieje krąg, którego nie powinno się przekraczać. Lepiej odejść i ocalić chociażby wspomnienia. Szacunek. Godność. To mimo wszystko nie są takie głupie sprawy, jak by się zdawało — M.Hłasko

 jeśli nie możesz dziś nikogo kochać  przynajmniej postaraj się nikogo nie skrzywdzić.

strikingly dodano: 15 października 2015

"jeśli nie możesz dziś nikogo kochać, przynajmniej postaraj się nikogo nie skrzywdzić."

Nigdy się nie zastanawiałam co bym zrobiła  gdybym się dowiedziała takiej rzeczy... Co bym zrobiła słysząc  że zostało mi kilka miesięcy życia  ze mam raka  że umieram..... Zamknęłabym się w pokoju i płakała....? A może bym nikomu nie powiedziała i udawałabym że nic się nie wydarzyło  ze jestem zdrowa....? A może bym wyjechała  uciekła w samtności i robila rzeczy  których nigdy nie miałam odwagi robić...? A może bym walczyła  zeby przeżyć...? A moze.... No właśnie co moze...? Co bym kurwa zrobiła z sobą i swoim zyciem???? No co...?!!!!!!!!!!

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 14 października 2015

Nigdy się nie zastanawiałam co bym zrobiła, gdybym się dowiedziała takiej rzeczy... Co bym zrobiła słysząc, że zostało mi kilka miesięcy życia, ze mam raka, że umieram..... Zamknęłabym się w pokoju i płakała....? A może bym nikomu nie powiedziała i udawałabym że nic się nie wydarzyło, ze jestem zdrowa....? A może bym wyjechała, uciekła w samtności i robila rzeczy, których nigdy nie miałam odwagi robić...? A może bym walczyła, zeby przeżyć...? A moze.... No właśnie co moze...? Co bym kurwa zrobiła z sobą i swoim zyciem???? No co...?!!!!!!!!!!

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć