 |
|
Ożeń się wtedy, gdy będziesz uprawiał z nią seks,
za jej charakter.
|
|
 |
|
Definicja miłości? To poranek z pocałunkiem na ustach. Bezpieczeństwo w ramionach. Czuły dotyk na skórze. Obecność, nawet gdy nie trzeba. Nieograniczone szczęście. Potrzeba czucia się ważnym. Czyiś oddech na karku. Połączenie ust. Opieka, w każdej chwili. Trzymanie za rękę w najtrudniejszych momentach. Pomoc, bezinteresowna. Przytulanie by dać poczucie wartości. Tak. Mam swoją definicję, taką prywatną, ale określę ją jednym słowem On.
|
|
 |
|
Przygotuję Ci śniadanie, kawę na biurko. Mogę nawet spalić tosta, ale kochanie, nadal jestem najlepsza.
|
|
 |
|
Wychodząc na powierzchnię, trzymali się za rękę. Ręka to jest fajna sprawa. Nie angażuje specjalnie osoby, która ją daje, a bardzo uspokaja tę, która ją otrzymuje.
|
|
 |
|
Kiedy twoja ręka, znajdzie rękę, przeznaczoną do uścisku nie odpuszczaj.
|
|
 |
|
Bo w końcu każdy znajdzie tą osobę, która będzie ogrzewać zimne stópki
|
|
 |
|
Jeśli nie akceptujesz mojego życia, to trzymaj się od niego z daleka.
|
|
 |
|
próżnię w głowie mi już zryło jest nieważne co już było
|
|
 |
|
Nic konkretnego rzec Ci nie mogę, albowiem strach już we mnie postawił nogę. Proszę więc o odrobinę spokoju, bym nie zabiła się, będąc sama w pokoju.
|
|
 |
|
Moje zwariowane życie, jest jak Syzyfowa praca,
bo zawsze gdy staje na nogi po klęsce, od nowa się wywracam.
|
|
 |
|
zanim puścisz famę na całe miasto, zanim zgubi Ciebie ślepa zazdrość,
zanim powiesz na mój temat kłamstwo, przejdź się w moich butach i poczuj sam to.
|
|
 |
|
W ciągu kwadransa umyłam się, ubrałam, powiedziałam "kurwa" osiemset razy i byłam osiem razy przerażona, że Ciebie dziś nie zobaczę.
|
|
|
|