 |
|
Kurwa, czemu ja Cię tak nienawidzę.. ?? no tak, już wiem . bo jesteś szmatą.
|
|
 |
|
- Zmieniłaś się. - Nie. Po prostu zrozumiałam, jak wielkim idiotą jesteś.
|
|
 |
|
a takie niewinne 'chuj mnie to obchodzi' skrywa w sobie najwięcej bólu.
|
|
 |
|
masz na sobie więcej tapety niż ubrań.
|
|
 |
|
nie jestem ginekologiem, ale potrafię rozpoznać pizdę, gdy stoi przede mną.
|
|
 |
|
Nie łap doła , obrabiają Ci dupę bo wymiatasz... ;P
|
|
 |
|
Więc nie pisz i nie dzwoń. Już nie rośnie tętno. I wszystko mi jedno. Ty to, tylko przeszłość.
|
|
 |
|
nie wierzę , że od jego odejścia nie pomyślał o mnie ani razu , nawet gdyby powiedział mi to w oczy i wyśmiał , nie przekonałby mnie . nie wierzę , że ani razu nie byłam w jego myślach chociażby przez sekundę , myślał o mnie nie raz . ciekawe czy chociaż raz żałował , że stało się tak a nie inaczej . czy kiedyś po powrocie z pracy nie wziął do ręki telefonu i nie chciał napisać 'wróciłem skarbie :*' , na pewno gdy kładł się spać przypomniał sobie chociaż raz jak zawsze przed zaśnięciem pisał i życzył dobrej nocy . nigdy nie uwierzę , że tak po prostu z dnia na dzień o mnie zapomniał .
|
|
 |
|
Obiecywała, że nic ich nie rozdzieli.
Kłamała. Odeszła, pozostawiając po sobie wspomnienia, które sztyletowały jego serce, z każdą chwilą zadając nowe rany. Brakowało mu tego, że nie mógł do niej zadzwonić, usłyszeć ciepłego, delikatnego głosu, wyobrażając sobie, jak unosiła delikatnie kąciki ust. To ona była powodem jego złego samopoczucia. Obwiniał się, uważając, że to tylko i wyłącznie przez niego.
|
|
 |
|
Nie żałuj tego, kim jesteś. Nikt inny nie przeżyje twojego życia za ciebie, dlatego to ty decydujesz o tym, czy będziesz szczęśliwa.
|
|
 |
|
Tęsknię za wszystkimi drobnostkami, chociaż myślałam, że nigdy nie będą dla mnie wszystkim.
|
|
|
|