 |
|
Im bardziej ci zależy tym większe prawdopodobieństwo, że wszystko spierdolisz.
|
|
 |
|
Czasy kiedy mina kociaka ze Shreka dawała rezultaty, to czasy, kiedy moim jedynym problemem był wybór, pomiędzy zabawą w chowanego, a budowaniem zamku z piasku.
|
|
 |
|
Całe nasze życie to jedno wielkie spełnianie marzeń.
|
|
 |
|
Patrząc na ich starania, na to, jak wiele wkładają w to, by wywołać uśmiech na mojej twarzy, nawet przez nieprzewidziane sytuacje, niezaplanowane wcześniej akcje, które rozbawiają do łez, mam pewność, że znalazłam moje własne promyczki nadziei, nadziei na lepsze jutro.
|
|
 |
|
Mam swoją paczkę wspaniałych ludzi, którzy sprawiają, że każdego dnia, kiedy wstaję z łóżka na mojej twarzy pojawia się szczery uśmiech, bo wiem, że oni są obok, że będą zawsze, gdy poproszę o pomoc i kiedy będę w potrzebie, przyjdą z ratunkiem. Teraz wiem, że gdyby nie oni nic bym nie osiągnęła. Zupełne dno i wodorosty.
|
|
 |
|
Nie ważne jak wiele kochających osób miałoby się dookoła. Kiedy jest się smutnym, a oni tylko pocieszają cię w smutnej atmosferze, to nie pomaga tak bardzo. Zaś kiedy dasz sobie tę szanse by spróbować zapomnieć o wszystkich zmartwieniach i ucieszyć się jakąś jedną, małą rzeczą, a oni cieszą się razem z tobą i widzisz te ich promienne uśmiechy, to pomaga. Pomaga bardziej. Bo śmiech może zabić ból. Przynajmniej choć na krótką chwilę. I powinniśmy cieszyć się z małych rzeczy, z małych postępów. Bo one wznoszą nas coraz wyżej.
|
|
 |
|
To był jeden z tych dni, gdzie nie chciało mi się nawet oddychać, bo każdy haust powietrza sprawiał ból. Teraz została tylko nadzieja, że wszystko się ułoży.
|
|
 |
|
Sztucznie uśmiechnęta ze słuchawkami w uszach wracałam do domu.Próbowałam odegnać myśli związane z Nim,nawet nieźle mi to wychodziło do czasu powrotu do domu..Wiedziałam,że dzień wcześniej miał urodziny,że zrobił imprezę.Wiedziałam takze,ze w tym dniu nie był sam..Wystarczyło wejść na fejsa by zobaczyć co tam sie działo..Ujrzałam zdjęcia"naszej"paczki,na którym był On.Na kolanach trzymał nieznaną mi blondynkę..Poczułam wściekłość,ale o dziwo moje oczy były suche,zamiast tego przed oczami pojawiły mi sie wszystkie nasze szczęśliwe chwile.Chciałam Mu wykrzyczeć wszystko co leżało mi na sercu..Smutek,żal, miłosć,ale i nienawiść..Jednak nigdy nie dał mi nawet takiej możliwości..Do tej pory miałam nadzieje,lecz teraz znikła..Może to co zobaczyłam na zdjęciu nic nie znaczy,może to nic poważnego..Ale juz sama świadomość,ze inna wtuliła Mu się w ramiona i być może poczuła do Niego to samo co ja-jest najgorsza..Wolałam łudzić się,że jest sam..Że jeszcze choć czasem pomyśli o mnie... || pozorna
|
|
 |
|
tak naprawdę,liczą się te ułamki sekund, pojedyncze chwile. czas, któego nie oddasz za nic w świecie. kiedy czujesz bezgraniczne szczęście, kiedy wewnątrz krzyczysz.: ' chwilo trwaj' . właśnie to nadaje życiu sens..!
|
|
 |
|
To niebywałe, jak blisko ma się zwycięstwo, a jednak się przegrywa.
|
|
|
|