głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lpardoo

i w sumie mogę przyznać  że kocham ten stan  kiedy na korytarzu szkolnym  spoglądasz na mnie  a moim jedynym problemem jest to czy dobrze wyglądam.

alcoholicsmile dodano: 19 grudnia 2011

i w sumie mogę przyznać, że kocham ten stan, kiedy na korytarzu szkolnym, spoglądasz na mnie, a moim jedynym problemem jest to czy dobrze wyglądam.
Autor cytatu: bijaaaczzz

Mężczyźni są Marsa  kurwy z Wenusa  a ja jestem z Polski szmato.  strippeer

alcoholicsmile dodano: 19 grudnia 2011

Mężczyźni są Marsa, kurwy z Wenusa, a ja jestem z Polski szmato./ strippeer
Autor cytatu: wyjebanewpjzdu

jeżeli na widok Jego i Jego nowej dziewczyny uśmiechasz się  to znaczy  że dojrzałaś do miłości.

alcoholicsmile dodano: 19 grudnia 2011

jeżeli na widok Jego i Jego nowej dziewczyny uśmiechasz się, to znaczy, że dojrzałaś do miłości.
Autor cytatu: bijaaaczzz

potrzebuję Kogoś takiego  kto będzie słuchał ze mną mojej ulubionej piosenki  nie marudząc  że leci już 7860125 raz. ♥

alcoholicsmile dodano: 19 grudnia 2011

potrzebuję Kogoś takiego, kto będzie słuchał ze mną mojej ulubionej piosenki, nie marudząc, że leci już 7860125 raz. ♥
Autor cytatu: take.me.away

Wybiegła z domu na klatkę schodową.Szybko zbiegła ze schodów i otworzyła skrzynkę na listy  wyjmując z niej jej zawartość.Rachunki pocztówki zadresowane do rodziców.Lecz jedna mała koperta zaadresowana była do niej.Od razu rozpoznała te pismo przystając zaskoczona.Przysiadła na schodach i drżącymi dłońmi otworzyła kopertę.Zaczęła czytać.Poczuła jak dech zapiera jej w piersiach dłonie wilgotnieją i słone łzy spływają po policzku.Czytała list raz drugi aż w końcu złożyła go i schowała do koperty.Nie miała siły by się podnieść i wrócić do domu.Nadal drżała Wrócił rzekła czując łamiący się głos.Napisał że tęskni kocha i nie wyobraża sobie życia bez niej.Załuję ze dał jej odejść że nie walczył ze się poddał ale wierzył że robi to dla niej.Wtedy gdy ona poukładała sobie życie gdy w końcu zapomniała on nagle wrócił..Bez ostrzeżenia bez pytania po prostu wrócił chcąc zburzyć wszystko co krok po kroku od 2lat układała od nowa.Szybkim ruchem podarła list i pobiegła do chłopaka na górę.   pozorna

pozorna dodano: 19 grudnia 2011

Wybiegła z domu na klatkę schodową.Szybko zbiegła ze schodów i otworzyła skrzynkę na listy wyjmując z niej jej zawartość.Rachunki,pocztówki zadresowane do rodziców.Lecz jedna,mała koperta zaadresowana była do niej.Od razu rozpoznała te pismo przystając zaskoczona.Przysiadła na schodach i drżącymi dłońmi otworzyła kopertę.Zaczęła czytać.Poczuła jak dech zapiera jej w piersiach,dłonie wilgotnieją i słone łzy spływają po policzku.Czytała list raz,drugi aż w końcu złożyła go i schowała do koperty.Nie miała siły by się podnieść i wrócić do domu.Nadal drżała-Wrócił-rzekła czując łamiący się głos.Napisał,że tęskni,kocha i nie wyobraża sobie życia bez niej.Załuję,ze dał jej odejść,że nie walczył,ze się poddał,ale wierzył,że robi to dla niej.Wtedy,gdy ona poukładała sobie życie,gdy w końcu zapomniała on nagle wrócił..Bez ostrzeżenia,bez pytania po prostu wrócił chcąc zburzyć wszystko co krok po kroku od 2lat układała od nowa.Szybkim ruchem podarła list i pobiegła do chłopaka na górę.|| pozorna

Nasz związek przetrwa. A wiesz  skąd to wiem? Ponieważ wciąż pierwszą rzeczą  którą chcę zrobić każdego ranka  to zobaczyć twoją twarz.

olenstwoo dodano: 18 grudnia 2011

Nasz związek przetrwa. A wiesz, skąd to wiem? Ponieważ wciąż pierwszą rzeczą, którą chcę zrobić każdego ranka, to zobaczyć twoją twarz.

Zrywając się szybko z łóżka pobiegła do pomieszczenia obok.  W tle leciała dobrze jej znana muzyka z Titanica  na stole stały 4 tigery i paczka Lays’ów. – No chodź już  czekałem. Leci już 3 raz. – dodał   wykrzywiając usta w lekki uśmiech. – Kocham Cię Rose. – Ja Ciebie bardziej Jack.   cz. 2

xbanalnieskomplikowanax dodano: 18 grudnia 2011

Zrywając się szybko z łóżka pobiegła do pomieszczenia obok. W tle leciała dobrze jej znana muzyka z Titanica, na stole stały 4 tigery i paczka Lays’ów. – No chodź już, czekałem. Leci już 3 raz. – dodał, wykrzywiając usta w lekki uśmiech. – Kocham Cię Rose. – Ja Ciebie bardziej Jack. [ cz. 2 ]

Dzisiaj też związała włosy w luźną kitkę na środku głowy  wskoczyła pod koc otulona bluzą i zaparzyła kakao przygotowując się na doroczny seans Titanica.   Nigdy nie oglądała Goo sama  zawsze z Nim od maleńkiego . Brakowało jej tego  że nie ma przy kim zasnąć  że nie będzie miał jej kto przenosić z kanapy do łóżka i podać chusteczek na finałowej scenie.  Film dobiegał końca  a Ona już ledwo patrzyła przez sklejone od łez powieki. Nie wiedzą nawet kiedy zasnęła  przebudziła się koło 5. Zdezorientowana zaczęła rozglądać się gdzie jest i jak to możliwe  że znalazła się  swojej sypialni. Zapalając po omacku lampkę zobaczyła czerwony liścik w paczką chusteczek  mleczną milką i różą. Otwierając  kartkę nie wierzyła własnym oczom : Jak mogłaś oglądać beze mnie Mała ? Czekam w salonie.   cz . 1

xbanalnieskomplikowanax dodano: 18 grudnia 2011

Dzisiaj też związała włosy w luźną kitkę na środku głowy, wskoczyła pod koc otulona bluzą i zaparzyła kakao przygotowując się na doroczny seans Titanica. Nigdy nie oglądała Goo sama, zawsze z Nim od maleńkiego . Brakowało jej tego, że nie ma przy kim zasnąć, że nie będzie miał jej kto przenosić z kanapy do łóżka i podać chusteczek na finałowej scenie. Film dobiegał końca, a Ona już ledwo patrzyła przez sklejone od łez powieki. Nie wiedzą nawet kiedy zasnęła, przebudziła się koło 5. Zdezorientowana zaczęła rozglądać się gdzie jest i jak to możliwe, że znalazła się swojej sypialni. Zapalając po omacku lampkę zobaczyła czerwony liścik w paczką chusteczek, mleczną milką i różą. Otwierając kartkę nie wierzyła własnym oczom : Jak mogłaś oglądać beze mnie Mała ? Czekam w salonie. [ cz . 1 ]

Zatraciła sie w kolejnym buchu. Dym wciągany do płuc za każdym razem przyspieszał bicie serca. Odpalając 3 fajkę z rzędu  spoglądała w swoje odbicie w jeziorze.   Kim jesteś do cholery i co zrobiłeś z moją małą dziewczynką?  usłyszała za sobą dobrze już znany głos.   Oddaj mi ją.   dodał błagalnym tonem.   Co Ty tu ro...  nie zdążyła dokończyć a już był przy Niej.  Kocham Cię kurwa ! Zrozum to. Nie mogę patrzeć jak się wykańczasz. Dłużej już Nnie mogę. Nie bez Ciebie.   powiedział wyciągając jej z ręki papierosa  spojrzał głęboko w oczy.   No walcz Mała.   zagubiona w Jego słowach czuła jak kolana miękną w każdą sekundą  a źrenice pieką od łez.   N... ni... nie potrafię.   wydukała.   Dlaczego mi to do cholery robisz ?! Dlaczego odchodzisz ?     Kiedy ja nie odchodzę.. Ty mnie po prostu takiej nie akceptujesz   nie taką.   Czy z fajka czy bez  czy w dresie czy w mini   Kocham Cię.   mówił ciągiem. Pocałowała go czując Jego spływającą łzę na policzku .   A ja nigdy nie przestałam.

xbanalnieskomplikowanax dodano: 18 grudnia 2011

Zatraciła sie w kolejnym buchu. Dym wciągany do płuc za każdym razem przyspieszał bicie serca. Odpalając 3 fajkę z rzędu, spoglądała w swoje odbicie w jeziorze. - Kim jesteś do cholery i co zrobiłeś z moją małą dziewczynką?- usłyszała za sobą dobrze już znany głos. - Oddaj mi ją. - dodał błagalnym tonem. - Co Ty tu ro... -nie zdążyła dokończyć a już był przy Niej. -Kocham Cię kurwa ! Zrozum to. Nie mogę patrzeć jak się wykańczasz. Dłużej już Nnie mogę. Nie bez Ciebie. - powiedział wyciągając jej z ręki papierosa, spojrzał głęboko w oczy. - No walcz Mała. - zagubiona w Jego słowach czuła jak kolana miękną w każdą sekundą, a źrenice pieką od łez. - N... ni... nie potrafię. - wydukała. - Dlaczego mi to do cholery robisz ?! Dlaczego odchodzisz ? - _ Kiedy ja nie odchodzę.. Ty mnie po prostu takiej nie akceptujesz - nie taką. - Czy z fajka czy bez, czy w dresie czy w mini - Kocham Cię. - mówił ciągiem. Pocałowała go czując Jego spływającą łzę na policzku . - A ja nigdy nie przestałam.

Kochała Go. Nie wiedząc czemu pokochała każdą cząstke Jego ciała  każdy najmniejszy element  wszystkie niedoskonałości . Był dla Niej idealny  mimo wszystko idealny. Ostatniej nocy zasypiając usłyszała dzwięk sms. Bez jakiejkolwiek chęci podniosła mokre powieki  przekonana że to kolejna reklama. Nadawca: On. Treść : Nie myśl sobie  że zapomniałem. Że nie kocham. Kocham mocniej niż myślisz  Mała. No.. a teraz otwórz mi drzwi bo marznę Kocie.   pobiegła otworzyć. Stając w progu poczuła chłód na swoich policzkach zmieszany ze łzami  a całe ciało drżało z podniecenia widząc Jego osobę.    Nadal śpisz w mojej koszuli.   odezwał się po dłuższej chwili .   Nadal mnie kochasz.   Nigdy nie przestałem   dodał składając długi namiętny pocałunek na jej spierzchniętych wargach.

xbanalnieskomplikowanax dodano: 18 grudnia 2011

Kochała Go. Nie wiedząc czemu pokochała każdą cząstke Jego ciała, każdy najmniejszy element, wszystkie niedoskonałości . Był dla Niej idealny- mimo wszystko idealny. Ostatniej nocy zasypiając usłyszała dzwięk sms. Bez jakiejkolwiek chęci podniosła mokre powieki, przekonana że to kolejna reklama. Nadawca: On. Treść : Nie myśl sobie, że zapomniałem. Że nie kocham. Kocham mocniej niż myślisz, Mała. No.. a teraz otwórz mi drzwi bo marznę Kocie. - pobiegła otworzyć. Stając w progu poczuła chłód na swoich policzkach zmieszany ze łzami, a całe ciało drżało z podniecenia widząc Jego osobę. - Nadal śpisz w mojej koszuli. - odezwał się po dłuższej chwili . - Nadal mnie kochasz. - Nigdy nie przestałem - dodał składając długi namiętny pocałunek na jej spierzchniętych wargach.

Coś pomiędzy kocham a wypierdalaj.

kingusisia dodano: 18 grudnia 2011

Coś pomiędzy kocham a wypierdalaj.

Przegryzła wargę słysząc przypadkowo kolejną rozmowę na Jego temat.Stała zmieszana w zatłoczonym autobusie marząc tylko o tym aby stad wyjść i uciec gdzieś daleko.Ledwo hamowała łzy słysząc o nowej dziewczynie swojego byłego chłopaka Ja też skrzywdzi usłyszała piszczący głos młodszej dziewczyny.Nie mogła powstrzymać łez które płynęły strumieniem po jej policzkach.Z kieszeniu kurtki wyjęła mp4 wkładając słuchawki do uszu.Nastawiła głośną muzykę by zagłuszyć swe myśli i ich rozmowy.Gdyby tylko nie miała na głowie kaptura rozpoznałyby ją.Ze to ta dziewczyna 2 lata temu miała wypadek z tym chłopakiem że to ona uratowała mu życie że to ona kochała go z całego serca i że to właśnie ona żałowała dnia w którym Go poznała.Bo to ją skrzywdził oszukał zdradził i naraził jej życie.Gdy autobus zatrzymał sie na jednym z przystanków wybiegła z niego nie rozglądając się na ulicę Aaaa krzyknęła czując ból w klatce piersiowej.Czuła jak powieki się jej zamykają i ból po chwili mijał.Odeszła...   pozorna

pozorna dodano: 17 grudnia 2011

Przegryzła wargę słysząc przypadkowo kolejną rozmowę na Jego temat.Stała zmieszana w zatłoczonym autobusie marząc tylko o tym,aby stad wyjść i uciec gdzieś daleko.Ledwo hamowała łzy słysząc o nowej dziewczynie swojego byłego chłopaka-Ja też skrzywdzi-usłyszała piszczący głos młodszej dziewczyny.Nie mogła powstrzymać łez,które płynęły strumieniem po jej policzkach.Z kieszeniu kurtki wyjęła mp4 wkładając słuchawki do uszu.Nastawiła głośną muzykę,by zagłuszyć swe myśli i ich rozmowy.Gdyby tylko nie miała na głowie kaptura rozpoznałyby ją.Ze to ta dziewczyna 2 lata temu miała wypadek z tym chłopakiem,że to ona uratowała mu życie,że to ona kochała go z całego serca i że to właśnie ona żałowała dnia,w którym Go poznała.Bo to ją skrzywdził,oszukał,zdradził i naraził jej życie.Gdy autobus zatrzymał sie na jednym z przystanków wybiegła z niego nie rozglądając się na ulicę-Aaaa-krzyknęła czując ból w klatce piersiowej.Czuła jak powieki się jej zamykają i ból po chwili mijał.Odeszła...|| pozorna

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć