 |
|
Jest dupkiem, ale mam słabość do niego. Cholerna słabość, która zabija.
|
|
 |
|
nie dam Ci tej satysfakcji. nie napiszę jak mi bez Ciebie źle, mimo, że jest mi źle. zawiodłeś i koniec.
|
|
 |
|
Schrupałabym Cię jak ciastko z kremem, ale boję się, że pójdzie mi w "boczki".
|
|
 |
|
Uwielbiam jak chodzisz z rękoma w kieszeniach, jak mnie całujesz przerywając mi w pół słowa. Nie ma dnia kiedy nie tęsknie za tym niegrzecznym zachowaniem
|
|
 |
|
Bo ja lubię do Ciebie pisać. Z różnych powodów. Między innymi dlatego, że chcę, żebyś wiedziała, że myślę o Tobie. To dość egoistyczna pobudka, ale nie mam zamiaru się jej wypierać. A myślę dużo i często. Właściwie myśli o Tobie towarzyszą mi w każdej sytuacji. I nie masz pojęcia, jak bardzo jest mi z tym dobrze. A przy okazji wymyślam różne rzeczy. Z którymi też przeważenie jest mi dobrze. Bo bardzo wysoko cenię fakt, że zaistniałaś w moim życiu. Ostatnio zresztą trudno używać słów takich jak „cenię”. Ostatnio czasami wydaje mi się, że słowa są za małe. Dlatego dziękuję Ci. Dziękuję Ci z całą powagą i nieuchronnym lekkim wzruszeniem za to, że jesteś. I że ja mogę być ...
|
|
 |
|
kiedy mówię, że Cię kocham, nie mówię tego z przyzwyczajenia, czy żeby podtrzymać rozmowę. mówię to, by przypomnieć ci, że jesteś najlepszą rzeczą, jaka kiedykolwiek mi się przydarzyła.. /lovehempp
|
|
 |
|
Nie życzę Cię nikomu,bo życzę Ciebie sobie.
|
|
 |
|
jesteś cwelem, jesteś zerem, jesteś chamem i frajerem. jesteś nikim, jesteś ciotą i po prostu idiotą. jesteś fiutem, jesteś szczylem, imbecylem i debilem. jesteś wstrętny, jesteś nudny, obrzydliwy i paskudny . intelektem też nie grzeszysz, Twoje ego oczy cieszy. jesteś podły, jesteś draniem, lecz to tylko moje zdanie. po tym wszystkim co zrobiłeś, dojdź do wniosku - jak ty żyjesz? tylu ludzi okłamałeś, sam się również oszukałeś, jednak przyznać chyba muszę, że uczucia w sobie duszę, i to tylko moja wina, pokochałam skurwysyna./lovehempp
|
|
 |
|
Moja herbata wystygła, dziwię się, dlaczego w ogóle wstałam z łóżka Poranny deszcz uderza w moje okno,nie mogę niczego zobaczyć a nawet gdybym mogła- wszystko byłoby szare .. ale Twoje zdjęcie na ścianie ono przypomina mi,że nie jest tak źle, nie jest tak źle
|
|
 |
|
`i wiesz, Kocham Cię za to, że kiedy się złoszczę na Ciebie i siadam dalej, to Ty bez zastanowienia siadasz koło mnie, przytulasz i mówisz, że Kochasz. < 33
|
|
 |
|
a historia, nie była jak z bajki - on, młody Bóg, wyglądający jak syn Iglesiasa, ja - mała, zakompleksiona, szara myszka. przytulaliśmy się za często, zabijał mnie, swymi uśmiechniętymi, czekoladowymi oczętami. pisaliśmy godzinami, słuchaliśmy reggae, nazywał mnie nawet - dancehall queen. paliliśmy marihuanę, piliśmy kolorowe drinki. nie przeklinaliśmy. nazywałam go braciszkiem, on mnie siostrzyczką. dziś nie wyobrażam sobie, życia bez niego. ale muszę. już niedługo będziemy oddzielnie, ja tam, a on daleko, bardzo daleko.
|
|
|
|