 |
|
Tylko pocałunek. Ten pierwszy, ten prawdziwy. Tylko sen, piękny, lecz nierealny. Bo miłość to coś więcej niż pocałunki i trzymanie za ręce. To gorące uczucie przynoszące szczęście /lovehempp
|
|
 |
|
i siadasz wieczorem na kompie , puszczasz muzykę , a tu wśród wulgarnych i agresywnych piosenek jakieś disco polo śpiewane przez jakąś słodką chłopaczynę z lat 80 . - mamooo ! mówiłam ci , żebyś nie ściągała piosenek na moim komputerze ! / lovehempp
|
|
 |
|
zmieniłam się tak cholernie się zmieniłam..to życie ze mnie zrobiło taka osobę..już nie jestem ta grzeczna dziewczynka która zawrze słucha mamusi,która do domu przychodzi na czas .która nie pije i nie siedzi na wiatach....
|
|
 |
|
płakałam tak głośno, że musiałam wkładać sobie rece do ust zeby nie było słychać. praktycznie telepało mną. przepływało przeze mnie takie uczucie upokorzenia, że aż trudno to sobie wyobrazić. czułam się jakby ktoś wyrwał mi dusze i wyprał ją w gównie. cały czas łkałam, ale teraz chcę o tym zapomnieć.
|
|
 |
|
"Życie jest za krótkie by się wszystkim przejmować!"
|
|
 |
|
Szczęście znajduje się w Tobie.Zaczyna się na dnie Twojego serca. A Ty możesz je wciąż powiększać,pozostając życzliwym tam,gdzie inni bywają nieżyczliwi. Pomagając tam,gdzie już nikt nie pomaga.Będąc zadowolonym tam,gdzie inni tylko stawiają żądania. Ty potrafisz się uśmiechać tam,gdzie się narzeka i lamentuje. Potrafisz przebaczać,gdy ludzie Ci zło wyrządzają.
|
|
 |
|
`brakuje mi tego jakim byłeś gdy Cię poznałam.
|
|
 |
|
tęsknota? to brak oddechu, to łzy na policzkach, to żal w sercu, to nie przespane noce, to wszystko co najgorsze, wiesz?
|
|
 |
|
troche za późno na szczerą rozmowę i tym bardziej za późno na powroty./lovehempp
|
|
 |
|
Biorąc po uwagę każde słowo definicji "miłość" w Wikipedii stwierdzam, że chyba naprawdę Cię kocham.
|
|
 |
|
Nie wiem jak to ująć w słowa, byś to zrozumiał . Po twojemu to bedzie brzmiało tak: "nie mam takich luźnych spodni, żeby Ci pokazać jak mi wisisz.". Teraz już rozumiesz ile dla mnie znaczysz?
|
|
 |
|
Obiecuje światu, że pewnego dnia stanę na najwyższej górce kolo mojego domu i ze łzami w oczach, letnią nocą , krzyknę ile tchu "kocham życie!". Przysięgam, zrobię to ale jeszcze nie teraz.
|
|
|
|