 |
|
'Wiem,że jesteś tylko moim znajomym. Bliskim, wiem. Ale kiedy widzę, że przytulasz się na przywitanie z inną, denerwujesz ją, głaszczesz, uśmiechasz się,spędzasz z nią dużo czasu , trafia mnie szlag. W środku czuję coś takiego nieprzyjemnego. Nie wiem czy to zazdrość. Wiem,że to przez Ciebie. /tomojawinaxd
|
|
 |
|
'~Cicho,cicho, zaraz będę zadrosna. -Lęcę po kamerę ! /tomojawinaxd
|
|
 |
|
'Zapomniałam się popłakać, kiedy odszedłeś. /tomojawinaxd
|
|
 |
|
'-Hey, co robisz ?
~Uczę się na biologię ..
-Oj, biedactwo .. dobrze Ci tak xD.
~ Fuck You.
-Aj,tam. Z czego dokładnie udajesz,że się uczysz ?
~No narysować krzywą żaby itd. ..
-Żaba ma prostą xD . No to masz z głowy. Żaba też samica, więc raczej ma prostą. Kobiety przecież nie mają krzywych xD. Oj, głutpasku,głuptasku ..
~Krzywą przeżywania .. wiesz, takie esowate albo tam inne xD
-eeee.. no tak. Żartowałem przecież z tą krzywą xDDD
~Ściemniasz xD.
-Wiem -.-'.
~Kretyn xD.
-Ale jaki słodki xD. /tomojawinaxd
|
|
 |
|
'-Uciekaj !! ~Dlaczego ? -Miłość Ciebie goni ! ~ Dlaczego ?! -Bo jej kazałem w końcu ruszyć tyłek, żeby mi Ciebie przyniosła xDD /tomojawinaxd
|
|
 |
|
'-Narysowałem serce .. ~Nożyczek nie masz,że to mówisz ? -Wiedziałem ! Myślisz,że tnąc serce zranisz miłość, skubana .. ~To masz nożyczki, czy nie ? -Mam, już tnę. -.- /tomojawinaxd
|
|
 |
|
'Z reguły mam tak,że jeśli coś mnie nie interesuje, to nie zwracam na to nawet uwagi. Masz pecha. Jesteś bardzo interesującą istotą żywą, chłopcze. /tomojawinaxd
|
|
 |
|
'Jeśli kiedyś powiesz,że mi czegoś zazdrościsz, to wyśmieję Ci się prosto w twarz. /tomojawinaxd
|
|
 |
|
'~To wszystko jest dziwne .. -A wiesz, tak naprawdę, to cierpimy bo chcemy. ~Nie rozumie ja xD .. -Przecież nikt nam nie każe kochać, obdarzać ludzi przyjaźnią, zaufaniem lub jakimkolwiek uczuciem. Robimy to z własnej woli. /tomojawinaxd
|
|
 |
|
'Obdarzamy uczuciem innym, bo robią tak inni, a my nie chcemy być gorsi. Jednak, zawsze zapominamy,że inny przez to cierpią. A co tam. I tak będziemy robić tak,jak inni. /tomojawinaxd
|
|
 |
|
'Założył kaptur na głowę i szedł tak przez cały park. Widział zakochaną parę, coś poczuł. Kila dni później znowu poszedł na taki spacer, i znowu ujrzał tę dwójkę ludzi, już raczej nie można było nazwać ich parą. Kłócili się, krzyczeli na siebie, wyzywali, był świadkiem końca ich związku. Znowu poczuł to samo uczucie. Już wiedział, jak to nazwać. Szczęście,że nie ma takich zmartwień. /tomojawinaxd
|
|
 |
|
'Co któryś tam nasz znajomy, chce nas zabić, inny myśli,że już nie żyjemy, następny życzy nam jak najgorzej. Tak naprawdę, to śmierć towarzyszy nam, na każdym kroku, a mimo to i tak się jej boimy. /tomojawinaxd
|
|
|
|