 |
|
na nowo karmimy się kłamstwami, na co dzień trwając w nich bez jakichkolwiek przeszkód, bo tak łatwiej? łatwiej oszukiwać samego siebie, zabijać podświadomość, by pozornie wyjść na prostą? marne realia rzeczywistości, zatruwasz własne życie po to by żyć, dzielisz sekundy, ponownie wstrzymując ból, niezrozumiałe schematy, parę niezabliźnionych ran, wciąż tracisz to co kiedyś warte było najwięcej, tracisz samego siebie. być martwym za życia, to już nieważne, kolejny haust powietrza, zakańczasz temat. / endoftime.
|
|
 |
|
"jeśli któregoś dnia poczujesz, że chce Ci się płakać, zadzwoń do˙ mnie. nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą. jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec, nie bój się do mnie zadzwonić. nie obiecuję, że Cię zatrzymam, ale mogę pobiec z Tobą... ale jeśli któregoś dnia zadzwonisz i nikt nie odbierze.. przybiegnij do mnie bardzo szybko, mogę Cię wtedy potrzebować. ''
|
|
 |
|
wiesz kiedy docenisz, że mnie straciłeś? kiedy budząc się rano z problemem nie będziesz mógł wykręcić mojego numeru, bo będziesz wiedział, że już nie odbiorę.
|
|
 |
|
i wole żebyś nie istniał niż żył obok mnie.
|
|
 |
|
po prostu zniknij, czy to aż tak wiele?
|
|
 |
|
zakończyłam masę znajomości, wiele z nich niebywale zażyłych i wydawać by się mogło, trwałych. zerwałam kontakt, przestałam dzwonić i pytać, co słychać. nie zapomniałam - wciąż pamiętam niektóre z potężnych rozkmin, wspólne plany, drobne marzenia. w którymś momencie zrezygnowałam z kilkuletniej pasji i choć dla wielu może się wydawać, iż pozostał po niej tylko jeden obszerny folder ze zdjęciami oraz kilka dyplomów, to w mojej duszy też ma swoją szufladkę. rozstałam się z kimś, kogo kochałam, i dotąd nie wypaliło się to do końca. przez to wszystko, żyję chwilą, teraźniejszością. przy każdej próbie zaplanowania czegoś z zapasem, przeprowadzki w przyszłość, poukładana w moim sercu przeszłość wypadała z szafek. uciekam, mając nadzieję, iż zostawię to tam gdzie powinnam - za sobą, że nie pójdzie w moje ślady, a zostanie zapomniane.
|
|
 |
|
chwilowo wszystko się pierdoli. bez wyjątku.
|
|
 |
|
wciskasz w uszy słuchawki. klikasz 'play'. Pogłaśniasz na maksa i słyszysz już tylko tą muzykę. Tą, która kochasz, która jest częścią ciebie. Nie liczą się problemy w szkole, miłości, ani to, że ktoś właśnie cię woła. Ważne są tylko te nuty płynące z cieniutkich kabelków prosto do serca.
|
|
 |
|
Życie jest za krótkie by się bać, życie jest za krótkie na zahamowania, życie to przecież tylko zlepek kilku wspaniałych chwil, które łączy szara codzienność.
|
|
 |
|
Nie zawsze masz to co chcesz, ale zawsze masz coś...
|
|
 |
|
Kolejny dzień - odbębniony..
|
|
 |
|
Dzielić się dzisiejszą nadzieją -
- to wierzyć w prawdziwe spełnienie jutra.....
|
|
|
|