 |
|
Ten świat jest jakiś pojebany dziś, nie sądzisz?
Ty jesteś tam, ja jestem tu, nie wiem co trzeba zrobić już./Pezet ♥
|
|
 |
|
dwa słowa, 10 liter - polej wódkę
|
|
 |
|
Jest takie miejsce w twoim sercu gdzie nikt tam nigdy nie był? Jeśli tak, zabierz mnie tam.
|
|
 |
|
P.S. I’m still not over you…
|
|
 |
|
Nie mów, że mnie kochasz, bo mogę zrobić coś głupiego. Np. uwierzyć w to.
|
|
 |
|
Są takie momenty w moim życiu, których nigdy nie zapomnę. Nie dlatego, że były ważne, ale dlatego, że wy tam byliście. ♥
|
|
 |
|
Tutaj miał być piękny tekst o prawdziwej, szczerej, bezinteresownej, jedynej, wyjątkowej, nieznającej granic i trwającej do końca miłości, ale autora dopadła pieprzona rzeczywistość i reszta jego przemyśleń nie nadaje się do publikacji.
|
|
 |
|
a takie niewinne 'chuj mnie to obchodzi' skrywa w sobie najwięcej bólu.
|
|
 |
|
dzień po rozstaniu, kiedy z podpuchniętą od płaczu twarzą nie zastałam żywej duszy w domu - była tylko ta zaklejona koperta, a obok niej krótka informacja od mamy, że znalazła ją przed drzwiami, gdy wychodziła. Jego kaligrafia, moje imię na wierzchu, i treść - 'z narkomanem to jest tak, że się boi. i bierze, żeby się nie bać. jak ja. jak inni. ja się bałem. bałem się, że Cię stracę, że przestaniesz mnie kochać. grzałem, bo było pięknie. i Ty byłaś. teraz Cię nie ma, a ja nie umiem przestać. pozbierać się? bez serca?' i był mój cholerny krzyk rozdzierający gardło, łzy oblewające policzki i wiadomość od wspólnego kumpla, że się zabił. każdego poranka tam staję, przyglądając się płycie nagrobnej, Jego uśmiechniętej twarzy i napisowi: tak było prościej.
|
|
 |
|
nie rób scen dla frajera, przecież nikt na miłość nie umiera.
|
|
 |
|
Płacz samotności zdusiłam po raz kolejny.
|
|
 |
|
Kocham męskie perfumy, t-shirty i za duże bluzy.
|
|
|
|