 |
|
Nie wiem czy wiesz ale na świecie jest taki ktoś kto chciałby dotknąć twojego policzka powiedzieć Ci co czuje do ciebie ,jak reaguje na widok twojej osoby twojego uśmiechu nawet jeśli nie jest skierowany do niej . Twój błysk w oku ta iskierka nadziei na lepsze jutro tak wiele dla niej znaczy .Przejście obok twojej osoby tak wiele ją kosztuje jej serce wtedy wariuje . TAK TO JA .
|
|
 |
|
Siedzę przed kompem ,jak zwykle słucham muzyki jak zwykle teksty kojarzą mi się z tobą .Jak zwykle znowu za tobą tęsknie znów przypomina mi się twój uśmiech cudowny błysk w oku .Jak zwykle chciałabym żebyś natychmiast zjawił się obok mnie przykrywając mnie dużym granatowym kocem a do ręki zamiast dać duży czerwony kubek z kakao dał mi swoją dłoń i otulił ramieniem szeptając do ucha ,że uwielbiasz moje perfumy .
|
|
 |
|
Znać drugiego człowieka to znaczy wiedzieć jakie słowo doprowadzi go do łez, a jakie do śmiechu.
|
|
 |
|
Otwieram słownik i szukam słów, którymi można by Cię opisać.
|
|
 |
|
Nie bój się wyboru, wszyscy popełniamy błędy.
|
|
 |
|
Im więcej myślę tym bardziej nie wiem o co mi chodzi.
|
|
 |
|
Życie nie jest iPodem na którym możesz słuchać swoich ulubionych piosenek.
Jest raczej radiem w którym musisz się cieszyć tym co akurat leci .
|
|
 |
|
Na błędach uczymy się tylko wtedy,
kiedy zaczynają boleć.
|
|
 |
|
Człowiek z nowymi pomysłami jest wariatem, dopóki nie odniesie sukcesu.
|
|
 |
|
w miarę czekania - przestaje powoli zależeć. / moje,stare.
|
|
 |
|
nie lubię patrzeć na to, jak psuje mi się kontakt z osobami, na których mi zależy. /?
|
|
 |
|
1) kolejne ognisko na zakończenie wakacji. kiełbaska pali się w ogniu, puste butelki walają się pod nogami, ktoś się obściskuje za drzewem. siedzę na ławkach obok przyjaciółki, a moja ciężka głowa opiera się o jej ramię. parę metrów dalej siedzisz Ty. śmiejesz się, wypijasz zawartość kieliszka i znów wdajesz się w rozmowę z naszymi wspólnymi znajomymi. Lekko przymykam powieki. alkohol powoli przejmuje władzę nad rozumem. po kilku, może kilkunastu chwilach jest cicho. nikt nic nie mówi, nie śmieje sie. "ee, no to ja pójdę poszukać chłopaków" -dociera do mnie głos kumpeli, otwieram oczy. jesteśmy sami. ty, ja i niezręczna cisza.
|
|
|
|