 |
|
jak mam walczyć o swoje, skoro już nic nie mam?
|
|
 |
|
najśmieszniej było, gdy butelka z wodą upadła na podłogę tworząc jedną wielką kałuże, a wtedy koleżanka siedząca na krześle podciągnęła nogi pod brodę, objęła je ramionami i zaczęła krzyczeć "sorze, utopimy się! "
|
|
 |
|
osiemset dziewięćdziesiąt sześć serc dalej.
|
|
 |
|
tak czasami podobno jest.
|
|
 |
|
żeby to dziewczyna sie musiała starać o chłopaka kurwa... no komedia jakaś.
/wiecznyzaciesz
|
|
 |
|
Bądźmy egoistami, bluzgajmy ile wlezie, pijmy, palmy, róbmy melanż każdej nocy. Ale nie zapominajmy o miłości.
|
|
 |
|
Spróbuj być dla kogoś tęczą w jego pochmurny dzień .
|
|
 |
|
Mam cichą nadzieję, że choć jeden Twój uśmiech był szczery.
|
|
 |
|
Odchodź, wracaj, płacz, przepraszaj. Ale nigdy ze mnie nie rezygnuj.
|
|
 |
|
Idę się odkochać, nie czekajcie na mnie .
|
|
 |
|
Powolne samobójstwo, gdy chowasz w sobie mnóstwo
negatywnych emocji i nie masz odwagi by je uzewnętrznić.
|
|
|
|