 |
|
zaprowadzę Cię gdzie wzrok nie sięga, pokaże świat - to będzie nasza chwila, fakt jesteś dla mnie jak kokaina.
|
|
 |
|
widzę w tym sens, choć dla innych bez sensu, czytam w myślach, znam mowę twoich gestów.
|
|
 |
|
każda chwila tak wyjątkowa, jedyna w swoim rodzaju, każda godna zapamiętania. i co teraz ? gdy zostały nam tylko te ulotne wspomnienia, gdy już nie usłyszymy od siebie słów kocham, tęsknie i pragnę. czyżby to wszystko wygasło ? ależ nie, nasza duma i sile charaktery są nieugięte, z czasem zaczniemy żałować.
|
|
 |
|
i nie mogę zapomnieć tej Twojej miny jak usłyszałeś ze pisze z kolegą . / x.loveforever.x
|
|
 |
|
Wiesz... bo to Ty robisz tak że w brzuszku czuję te.. no jak im tam.tuptające bizonki...;D ;* , he . ;p
|
|
 |
|
Dziękuję, że teraz to wszystko olewasz. cholernie mi miło wiesz , / x.loveforever.x
|
|
 |
|
Byłoby mi łatwiej, gdybym potrafiła Cię znienawidzić.
|
|
 |
|
Popatrzył się na nią, znów serce zaczęło jej bić szybciej.Znów czuła to cholernie fajne uczucie w brzuchu./ sweetworld
|
|
 |
|
był wieczór, było zimno, mgła zamazywała obrysy domów ona stała przy wejściowej bramie myśląc że On jej nie zauważy, myliła się, podszedł do niej, ona zwyczajnie go olała, on tłumacząc jej że to co między nimi jest, ma sens i nie wierzy w żadne słowo typu " nie kocham cię " bo i tak wiedział że to nie prawda.
Stali obok siebie nie mówiąc nic, w końcu on wyciągnął paczkę fajek, ona nie wiele myśląc wyciągnęła dłoń w stronę paczki i wyciągnęła szluge on patrząc na nią wyrwał fajkę z reki , co ty robisz ? - krzyknęła - kochanie nie pozwolę żebyś się truła ! Objął ją i pocałował . / x.loveforever.x z mała pomocą sweetworld . ;d
|
|
 |
|
mam się przejmować? stresować? żałować?
- pierdole.
|
|
 |
|
`I są momenty gdy uśmiechasz się do świata , bo wiesz , że możesz wszystko .
|
|
 |
|
`to takie banalne , kochać czyjeś oczy .
|
|
|
|