A teraz leżąc na łóżku i wpatrując się w sufit, zastanawiam się, dlaczego zachowuje się jak rozpieszczony dzieciak, który ma wszystko, a jednak ciągle czegoś mu brakuje . - brakuje mu tej cholernej, pierdolonej miłości !
Oddech... słyszę bicie serca, zamarłam. Poczułam na mnie jego spojrzenie. Aksamitny głos wykrztusił "Poczekaj". On był stremowany? Stanęłam jak wryta i odwróciłam się na pięcie. Zanim się zorientowałam był tuż przed moją twarzą. Jego usta dotknęły moich.
Wyszłam z domu i przewiał mnie chłodny wiaterek, spojrzałam w błękitne niebo i wtedy coś sobie uświadomiłam to było coś ważnego. : Świat jest zbyt piękny by niszczyć go Twoją osobą. Jak byś do mnie coś czuł to byś dał znak , prawda ? To co ja sie miałam starać... teraz idę podbijać świat. Narka frajerze. :) . x.loveforever.x