 |
|
siedziałam w nocy lekko po północy czytając nasze stare wiadomości śledząc każdy wers, słowo po słowie. czułam jak to jest znowu czuć się kochanym przez kogoś kim jestem cholernym oczkiem w głowie. czytając znowu to wszystko od nowa wracały wspomnienia - wróciło uczucie znowu te bycia kochanym ale chwilowo. słyszałam plotki od znajomych którzy mieli kontakt z tym uczuciem, że znowu gdzieś wylądował na kolejnej imprezie, że kumpel gdzieś widział w kącie znowu ćpającego i szepczącego, że mu tego kurewsko mocno brakowało. może w końcu będzie szczęśliwy.
|
|
 |
|
znowu wraca kolejny koniec świata. czy kiedyś się skończy wieczne umieranie?
|
|
 |
|
w zasadzie w tym momencie to jedyne czego pragnę to umrzeć w końcu. j[
|
|
 |
|
powtarzał, że miłość poznaje się po tym, że czyjegoś głosu pragniesz bardziej niż ciszy
|
|
 |
|
jesteśmy dla siebie odpoczynkiem, jak spacer
|
|
 |
|
wiem dobrze, że nie powinienem mieć smutnej gęby. ale nie masz pojęcia, tak czasem trudno się cieszyć
|
|
 |
|
dzsiaj w nocy mi się śniłaś, jak zwykle porozbierana i trzaskająca dziobem jakieś mądre słowa. opada na mnie czasem jakiś taki straszny strach o ciebie, że zajmuje ktoś moje miejsce
|
|
 |
|
kiedyś spacerując po zabłąkanych duszach znalazłam Ciebie, znalazłam Twoją duszę owinięta aluzją nadzieji? wyglądałeś na zgniłego człowieka, który za bardzo przesiąknięty był miłością do tego akurat czego nie powinieneś.
|
|
 |
|
Łatwiej zauważyć, kiedy coś między ludźmi się zaczyna , niż kończy .
|
|
 |
|
Nie proś życie o wieczność, proś je o to , aby po prostu było. Czasami jest złe. Czasami jest wręcz beznadziejnie złe , ale właśnie wtedy gdy wydaje Ci się że gorsze być nie może, może być tylko lepsze. I kiedyś będzie. Jeśli tylko będziesz o nie walczyć...
|
|
 |
|
Nie trzeba znać kogoś długo, aby na stałe ulokował się w naszym życiu. Musi znaleźć drogę prosto do naszego serca, poruszyć wszystkie właściwe struny. Czasem poznając kogoś, już wiesz że będzie dla ciebie kimś ważnym. I nie mówię tu o miłości od pierwszego wejrzenia. Nigdy w nią nie wierzyłam. Wierzyłam natomiast w to, że każdy człowiek spotkany na naszej drodze nie staje na niej przypadkiem. Niektórzy mieli nas skrzywdzić, a inni uratować. Jeszcze inni mieli robić jedno i drugie. Krzywd już miałam dość potrzebowałam ratunku. Potrzebowałam zrozumieć, że już nigdy więcej nie chce niczego żałować../❤️meszmato
|
|
 |
|
i jakby nam było mało rzeczywistych klęsk i cierpień- dobijemy się słowami
|
|
|
|