 |
|
Za bardzo cenię swoje uczucia, żeby bawić się czyimiś.
|
|
 |
|
najbardziej obcy są dla siebie ludzie, którzy kiedyś się kochali.
|
|
 |
|
- O co Ci chodzi? - O pewność, o cholerną pewność, że przychodząc tu za kilka lat spotkam właśnie Ciebie, nie kogoś innego, Ciebie, tego samego człowieka, któremu oddałam wszystko, co miałam - serce. Że będziesz, że będziesz czekał z otwartymi na oścież ramionami, jak otwarte są okna latem, że będziesz mimo tych kilku straconych lat, w ciągu których pieprzona tęsknota da Nam w kość. Musisz być, o to mi właśnie chodzi. / aniusssia
|
|
 |
|
To jest ten moment, kiedy jestem gotowa rozedrzeć niebo, tylko po to by Go stamtąd wydostać. A tak naprawdę nie mogę nic. Nic nie mogę. / aniusssia
|
|
 |
|
nie ma słów by opisać jak czuje się człowiek, który wszystko stracił, który na nic nie czeka, nic nie czuje, nie kocha, który jest uwięziony między przeszłością, a przyszłością, lecz nie zamieszany w teraźniejszość. nie ma słów, by wyrazić, jak można się na kimś zawieść, jak bardzo zbłądzić mając przy tym szeroko otwarte oczy. nie ma nikogo i niczego, co mogłoby być tak dobre, by to wyrazić. / niechcechciec
|
|
 |
|
Bo choć kolorowe staje się powietrze, to zwiększa się pomiędzy nami przestrzeń. / Mioush
|
|
 |
|
przyjaźń.. ale nie już ta co kiedyś :)
|
|
 |
|
Zmęczenie nawet na chwilę nie przymknęło już dawno znużonych powiek, jakby wiedziało, że nie może tego zrobić, nie teraz, kiedy On śpi tuż obok. Nie mogłam powstrzymać się od kolejnej próby nauczenia się Go na pamięć. / aniusssia
|
|
 |
|
Puste dni, puste noce i serce zwyczajnie niczyje, takie niechciane, jak bezpański pies, tak by to wyglądało bez Ciebie. / aniusssia
|
|
 |
|
"Wszystko jest coraz bardziej za późno. Chociaż to zdanie jest może błędne nie tylko logicznie, językowo, ale naprawdę za późno może być tylko raz, w ciągu jednej sekundy, a potem już zawsze." / S. Mrożek
|
|
 |
|
Dzień, który zaczął się marnie i marnie skończy się. / Happysad
|
|
 |
|
Niby rozmawiamy, ale o niczym. Omijamy swoje problemy, nie lubimy szczerze rozmawiać, nie umiemy wyrażać uczuć. Jesteśmy coraz bardziej sztuczni, coraz więcej masek zakładamy na swoją twarz. Niby rozmawiamy już od kilku lat, ale nie znamy siebie wcale.
|
|
|
|