 |
|
Jak tu zachować spokój, kiedy żyję wspomnieniami? Stanąć na krawędzi bloku ciągle bijąc się z myślami?
|
|
 |
|
To, że nie mam jego zdjęcia na tapecie wcale nie oznacza, że go nie kocham.
|
|
 |
|
Nie ten to inny. Jesteś młoda. nawet jeszcze dobrze świata nie poznałaś a już uwiązałaś swoje serce obok tego gnojka. Za bardzo łaknęłaś miłości, poznałaś Go, zafascynował Cię skromną osobą i stylem bycia. jednak wszystko z czasem się pozmieniało, przestało mu zależeć, stał się zupełnie inną osobą a ty nie potrafisz oderwać się od przeszłości. Minęło już pół roku a ty nadal siedzisz i wpatrujesz się w Jego zdjęcia. Nawet nie wiesz jak wmawiasz sobie to, że jest dla Ciebie całym światem. Miłość można łatwo pomylić z przyzwyczajeniem, bo gdyby tylko chciał znalazłby Cię na końcu świata i nigdy nie pozwolił odejść. Zapamiętaj. / buziaczek.and.cukiereczek
|
|
 |
|
i chociaż to wszystko powoli już mija - wiem, że nigdy nie będę już tą samą osobą. z nikim nie pójdę już na spacer do tamtego parku, bo wiem, że wrócą wspomnienia. nigdy nikomu nie będę opowiadać całego dnia , bo nikt nie będzie słuchał tak jak On. nigdy mając napisać zwykłe 'dobranoc' nie rozpiszę się do nikogo na siedem smsów, bo to warte było tylko Jego uśmiechu. nigdy, przenigdy nie zaufam nikomu tak mocno - bo mojego serca po kolejnym złamaniu nie da się już poskładać. / veriolla
|
|
 |
|
'powinnaś zostać psychologiem' - rzucił do mnie kumpel, podczas spaceru. 'ee..co Ty gadasz'- odparłam. 'no serio'- nalegał. 'ale czemu'- zapytałam,krzywiąc się. 'jesteś dla wszystkich tak bardzo wyrozumiała, a przy tym jeszcze potrafisz doradzić w każdej sytuacji' - odpowiedział. zatrzymałam się na chwilę. 'nie mogę być psychologiem' - powiedziałam. 'czemu?'- zdziwił się. 'bo psycholog powinien umieć poradzić sobie ze wszystkimi problemami' - wyjaśniłam. 'no, a z czym sobie nie radzisz?' - zapytał. ' z sercem. z pękniętym sercem,gościu'- powiedziałam, idąc dalej w kierunku sklepu. / veriolla
|
|
 |
|
Często płaczę. Są tysiące powodów, to samo z uśmiechem. Płaczę z najmniejszych zdarzeń, z najważniejszych chwil, z najgorszych strat, z milionów myśli rujnujących moją psychikę. Dziś płaczę, po raz kolejny. Łzy są powodem lęku. On rozprzestrzenia się poprzez całą duszę. Otula ją chłodnym wiatrem. Żałuję, że nie mogę mieć go na co dzień, nie mogę spędzać z nim 24/7, że być może niedługo będę tylko wspominać po raz kolejny wszystkie wspólne chwile i obmywać ciało potokiem łez. Boję się, każdego dnia boję się, że będzie kolejną osobą, którą stracę. Wiesz jak ten ból rani serce ? Chwilami nie bije w rytmie jego słów, ono staje w miejscu bez jakiegokolwiek znaku, że może jeszcze zabić, dla niego. Boję się przyszłości, nienawidzę przeszłości i dziękuje Bogu za teraźniejszość, że On daje mi siłę każdego nowego dnia. | Ciagnij_Sie ♥
|
|
 |
|
mam pistolet dwa naboje i nas dwoje to koniec.. / HuczuHucz
|
|
 |
|
chce abyś był szczęśliwy, ale ze mną...
|
|
 |
|
" Gdyby nie to, że już nie mamy tylu spięć,
to zbiłbym termometr i wpierdolił rtęć.
I gdyby nie to wszystko to byłoby dobrze wiesz,
a tak poza tym, to wcale nie jest okej,
Nie jest okej.
Cześć.. " / HuczuHucz
|
|
 |
|
nie pytaj mnie co dalej, ja nie wiem co będę robiła jutro .
|
|
|
|