 |
|
Wszedłeś do pierwszej ligi drug, jak,
opierdolili Ci ten niby crack, tak.
Szefie, po mefie jest tylko meta,
amfetamina, i zaczyna się przepaść. / Tede
|
|
 |
|
Wygina mordę Ci jak smród w publicznym,
na własne życzenie, nie za karę, milczysz. / Diox
|
|
 |
|
Gruba kreska, długa kreska,
pamiętam jak mówiłeś, że pierwsza leci na testa. / Diox
|
|
 |
|
Najbardziej rani słowo, mam ich parę za sobą
|
|
 |
|
Ci ludzie myślą, że zbrodnią jest mówić to, co się myśli. Domyślam się, że jestem przestępcą.
|
|
 |
|
milczenia nie da opisać się słowami
|
|
 |
|
Licz na siebie, nie licz na czyjąś ingerencję
|
|
 |
|
Każdy dzień jest dobry, by złe zamienić na dobre
|
|
 |
|
Kiedy jesteś obok mnie wtedy czuje, że mam wszystko, jesteś dla mnie wszystkim, wszystko jest Tobą.
|
|
 |
|
wstaję, żeby biec. biegnę, żeby wygrać
|
|
 |
|
tyle chwil, które w nas są, one rodzą ból
|
|
|
|