 |
Właściwie, może byłabym w stanie o nim zapomnieć, zająć się czymś innym, sprawić, by coś odwróciło od niego moją uwagę. Jedyną przeszkodą jest to, że tak naprawdę wcale tego nie chcę. Bo uwielbiam myśli o nim i miliony wspomnień, które po sobie zostawił, rysowały na mojej twarzy uśmiech , jedynie ostatnio do góry nogami. / bezimienni
|
|
 |
nie mogłabym być kanibalem, nie trawie wielu ludzi ;p
|
|
 |
wiele problemów by znokło gdyby ludzie nauczyli się mówić jeden z drugim a nie jeden o drugim
|
|
 |
Potrzebowałam jedynie lekkiego szmeru jego ust przy moim uchu, pocałunku w nadgarstki i poczucia, że wszystko się ułoży. Chciałam być szczęśliwa. Zapomniałam tylko, że moje wizje marzeń dla losu nie mają najmniejszego znaczenia. / bezimienni
|
|
 |
normalnie o tej porze, raz lepiej, raz gorzej
|
|
 |
niektórzy za bardzo gustują w niebezpiecznym stylu życia.
|
|
 |
rzygać mi się chce czytając kilkanaście razy dziennie, jaka to Ty jesteś nieszczęśliwa , bo nikt Cię nie kocha./ zozolandia
|
|
 |
|
tęskniłam. ilekroć wydarzyło się coś śmiesznego, chciałam Ci o tym opowiedzieć.
|
|
 |
Wolałabym, żeby był ktoś, kto zamiast pytać ' co się stało' z ciekawości, przytuliłby mnie nic nie mówiąc, tylko po to, abym poczuła się lepiej.
|
|
 |
Posiadam irytującą zdolność do kochania niewłaściwych osób.
|
|
 |
Jeśli kiedykolwiek, będą nas gonić zombie, podłożę Ci nogę
|
|
|
|