 |
|
od dawna wiedziałam że masz zryty łeb ale nie myślałam że do tego stopnia żeby kazać mi wybierać pomiędzy moim chłopakiem a twoim życiem. no bez kitu beybe, ale na psychiatryk to już za późno.
|
|
 |
|
kocham dzisiejszą sprawiedliwość; Dziewczyna, która tydzień po zerwaniu z chłopakiem zaczyna życie w innym związku, to "pospolita dziwka", a chłopak, który 5 minut po zerwaniu obściskuje się z następną naiwną, to "kozak". Dziękuję, chyba postoję..
|
|
 |
|
wyśle sms-a do twojego serca, z treścią "Kocham Cię" może wtedy zrozumiesz co tak naprawdę czuję
|
|
 |
|
Jedna jaskółka wiosny nie czyni, jeden pocałunek związku nie tworzy.
|
|
 |
|
cholera. szansa, że Ciebie zdobędę jest jak jedna na milion. ale ja chcę, aby ta jedna jedyna szansa zdarzyła się właśnie mnie. nie umiem z Ciebie zrezygnować. za bardzo Cię kocham.
|
|
 |
|
nie chcę żebyś się na mnie denerwowała. strasznie mi z tym ciężko.czasami mam wrażenie, że wręcz Ci zawadzam. ma wrażenie, że nie potrzebujesz już mnie tak jak kiedyś. uwielbiam jak mnie przytulasz, uśmiechasz się, zagadasz. jak mówisz do mnie myszko, kochanie. ja to kocham! głupieje jak masz do mnie taki dystans. wtedy połowa mnie umiera. bardzo się uzależniłam od naszej bliskości. jesteś dla mnie zbyt ważna, żeby znieść świadomość, że się do mnie nie odzywasz lub w ogóle mnie ignorujesz. zachowujesz się wobec mnie tak obojętnie, że nie wytrzymuję tego. mam wrażenie.. nie. to nie jest wrażenie. wiem, że jestem bezwartościowym człowiekiem i jedna z najlepszych rzeczy, którą mam w życiu jest Twoja przyjaźń. to jesteś Ty. jesteś moją najlepszą przyjaciółką. nie potrafię bez Ciebie normalnie funkcjonować. umiera moja połowa. nie potrafię bez Ciebie ogarnąć tego świata. ja bez Ciebie nie potrafię. nie potrafię..
|
|
 |
|
No, bo ja to jeżdżę na wodę. Ewentualnie na powietrze, ale to w przypadku jak zabraknie wody. Najlepiej na Muszyńańce jeździ. Kurwa jak zapierdala wtedy. Jak mi się znudzi jechanie na wodę to naciskam magiczny przycisk umieszczony pod kierownicą z napisem ‘napierdalaj powietrzem’ a wtedy jest koniec. Kurwa ostatnio jak mnie wypierdoliło to myślałem, że do kosmosa dolete. Ale mówię ‘O nieeee, o nieme kurwa’ i nacisnąłem przycisk z napisem ‘ląduj kurwa albo wpierdol’ no i wylądowałem w Marianowie. Mówię Ci masakra ten peżot. A na Żywcu jak napierdala. O faken. Nie używam tylko cytrynowego, bo ostatnio bym się do rowu wjebał. Bo wiesz masce się kwasi mina i skręca bardzo. Tyle na temat jazdy.
|
|
 |
|
Piątek trzynastego jest dla mnie pechowy tylko dlatego, że Cię nie widziałem. Tęsknie mimo, że jesteś. Już mi Ciebie brakuje. Spotkajmy się dziś proszę. Niech ten dzień nie będzie pechowy dla nas.
|
|
 |
|
'Mogło być gorzej' nie zastąpi 'Jestem z Tobą, trzymaj się, jak się czujesz? Mogę jakoś pomóc?'. Tyle na ten temat.
|
|
 |
|
Cieszy mnie Twoje szczęście. Dlaczego nie czujesz mojego smutku?
|
|
 |
|
nikt nie obiecywał, że będzie łatwo. nikt nie powiedział, że kakao będzie wiecznie gorące, a ja nie mogę zamknąć Cię w mojej łazience tak samo jak mojego psa, kiedy jazgocze, tylko wtedy kiedy zaczniesz ględzić, że nie wierzysz w miłość. przynajmniej w Twoim przypadku nie narażam się na ślady zadrapań na drzwiach toalety.
|
|
 |
|
chce siedzieć z Tobą na mokrej jeszcze od rosy trawie i puszczając bańki mydlane patrzeć jak niebo krzyczy kolorami tęczy. w sumie obeszłoby się bez trawy, baniek i tęczy. chcę Ciebie. to Ty jesteś moją główną atrakcją.
|
|
|
|