 |
|
I znowu będę mówił jak mało się stara i po raz kolejny do jej oczu napłyną łzy. Usta zaś wypowiedzą jedno ważne słowo, którego już nadużywa, tj. ‘przepraszam’. Nienawidzę swoich humorów, przez które nie potrafię zmusić się do uśmiechu i udać, że nic się nie stało. Zbyt łatwo by było, gdybym tak potrafił.
|
|
 |
|
Pamiętasz ten wieczór kiedy umówiłem się z kolegami a Ty byłaś chora? Pamiętasz swoje słowa , gdy mówiłaś, że jesteś moją dziewczyną i moim zadaniem jest opiekowanie się nad Tobą? Pamiętasz jak mówiłaś, żebym nie szedł do nich tylko został z Tobą? Na pewno pamiętasz. Teraz ja jestem chory. Siedzę na fotelu okryty ciepłym kocem. Na biurku leży termometr, sterta zużytych chusteczek, specyfik na gardło, gorąca herbata, tabletka antybiotyku i telefon komórkowy. Gdybyś była w szkole rozumiałbym powód, dla którego nie możesz pisać – byłaby nim szkoła. Ale Ty jesteś na fleku. I nawet sms nie napiszesz. Dziękuję Ci za to ogromne poświęcenie się dla mnie. Wiedziałem, że zawsze mogę na Ciebie liczyć kochanie.
|
|
 |
|
No i wydało się. Nici z okazywanej wierności. Najważniejsze, że uwierzył i myślał, że jest najważniejszy.
|
|
 |
|
Kojarzę wiele sytuacji, w których mówiłem ‘postaram się to naprawić, obiecuję’. Ty w podobnych mówiłaś ‘nie potrafię, nie mogę Ci obiecać’. Nadal twierdzisz, że jestem najważniejszy?
|
|
 |
|
nie odzywam się bo chcę, żebyś za mną tęsknił głuptasie. żebyś pożądał zapachu moich włosów, który tak uwielbiasz. żebyś czuł pulsujące w Twoich skroniach zniesmaczenie przez to, że przez tak długi okres czasu nie widziałeś mojego spojrzenia. pragnę, abyś z tęsknoty wyprasował każdą ze swoich koszul jakie posiadasz, doskonale wiedząc jak nienawidzisz prasowania. wtedy będę miała pewność, że tęsknisz. tęsknota zmusza nas do robienia dosłownie wszystkiego, byleby nie myśleć. nawet jeśli miałoby to być liczenie uderzeń wskazówki zegara w przeciągu minuty czy skrupulatne obserwowanie stygnącego kakao.
|
|
 |
|
- a przecież obiecywała że już nigdy nie weźmie żyletki w ręce .
- on też mi obiecywał że zawsze będzie mnie kochał . i co ?;( /skategirl_1997
|
|
 |
|
wiedziałam, że totalnie mi odbiło, kiedy najpierw przystawiłam dyktafon do Twojej klatki piersiowej, a później nagrany dźwięk ustawiłam na dzwonek telefonu.
|
|
 |
|
A musisz uwierzyć w siebie, bo wiara czyni cuda
Musisz być waleczny jak Lion on Juda
Pamietaj, że Babilon to jedna wielka obłuda
Ej bracie, ej siostro
Nie bądź dłużej smutna! /skategirl_1997
|
|
 |
|
- A dziś porozmawiamy o uzależnieniach - mówi nauczycielka a w mojej głowie od razy powstaje myśl : 'Ooo nie.! najgorsze temat jaki mogła wymyślić.!' Nie dlatego że jestem uzależniona od papierosów... Po prostu jestem uzależniona od twojego pięknego uśmiechu którego już nie widzę od dawna♥ /skategirl_1997
|
|
 |
|
Nie rozumiem czemu ona tak na niego reaguje . On nie jest wcale taki ładny i nie wyróżnia się specjalnie z tłumu . A ona jak ta wariatka krąży wzrokiem po jego ciele , wzdycha , trzęsie się i śmieje rumiana gdy się do niej odezwie. / cushion
|
|
 |
|
Ej ninunia, jesteś brana pod mą boską uwagę, nie zjeb tego.
|
|
 |
|
-Kocham Cie... -Kłamiesz -Ale ja naprawdę -Lepiej powiedz prawdę -Ok! Mam wyjebane tego chciałaś.?
|
|
|
|