głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika love_it

I wouldn't hold my breath if I was you  you broke my heart and there's nothing you can do  and now you know  now you know  true friends stab you in the front. bmth   true friends

nieswiadomosc dodano: 3 września 2015

I wouldn't hold my breath if I was you, you broke my heart and there's nothing you can do, and now you know, now you know, true friends stab you in the front./bmth - true friends

Żar­tu­je z bliz­ny  kto nie zaz­nał rany.

podobnodziwka dodano: 2 września 2015

Żar­tu­je z bliz­ny, kto nie zaz­nał rany.
Autor cytatu: ejpatrzbrat

Nie pytajcie mnie  jak wyglądała moja matka: czy można opisać słońce? Z mamy promieniowało ciepło  siła  radość. Bardziej pamiętam te odczucia niż rysy jej twarzy. Przy niej śmiałem się i nic złego nie mogło mi się przytrafić.”

pozyczmiserce dodano: 1 września 2015

Nie pytajcie mnie, jak wyglądała moja matka: czy można opisać słońce? Z mamy promieniowało ciepło, siła, radość. Bardziej pamiętam te odczucia niż rysy jej twarzy. Przy niej śmiałem się i nic złego nie mogło mi się przytrafić.”

W nocy jestem taka strasznie sama z wiatrem i wiem  że na próżno mówię do Ciebie  bo przecież Ciebie nie ma. Chciałbym uciec od siebie w wiatr albo w Twoje ręce. Musisz być – nie za daleko  nie tak strasznie daleko  że nigdzie.   Poświatowska

pozyczmiserce dodano: 1 września 2015

W nocy jestem taka strasznie sama z wiatrem i wiem, że na próżno mówię do Ciebie, bo przecież Ciebie nie ma. Chciałbym uciec od siebie w wiatr albo w Twoje ręce. Musisz być – nie za daleko, nie tak strasznie daleko, że nigdzie. / Poświatowska

''Każdy potrzebuje kogoś komu może w środku nocy powiedzieć  że pająk chodzi po ścianie.''

pozyczmiserce dodano: 1 września 2015

''Każdy potrzebuje kogoś komu może w środku nocy powiedzieć, że pająk chodzi po ścianie.''

zno­wu będziemy na próżno cze­kali na cud  mar­no­wali czas  zużywa­li ser­ca i rozstaniemy się.

podobnodziwka dodano: 1 września 2015

zno­wu będziemy na próżno cze­kali na cud, mar­no­wali czas, zużywa­li ser­ca i rozstaniemy się.
Autor cytatu: mistrzhehe

Czekam na Ciebie. Na jakiekolwiek Twoje słowo. A Ty atakujesz mnie milczeniem. Jestem bezbronna i pozbawiona siły walki. Ale przestań do cholery. Nie widzisz  że już upadłam  i to dawno? A Ty wgniatasz mnie coraz głębiej w ziemię. Odezwij się. Możesz nawet krzyknąć  przeklnąć i splunąć na moje serce. Ale daj znak  że istniejesz  że jesteś tam gdzieś i że nie jestem Ci obca  że nie byłam obojętna  nawet jeżeli teraz już mnie nie pamiętasz. Proszę nie mów mi  że TO nie miało dla Ciebie najmniejszego znaczenia. Odezwij się.

podobnodziwka dodano: 1 września 2015

Czekam na Ciebie. Na jakiekolwiek Twoje słowo. A Ty atakujesz mnie milczeniem. Jestem bezbronna i pozbawiona siły walki. Ale przestań do cholery. Nie widzisz, że już upadłam, i to dawno? A Ty wgniatasz mnie coraz głębiej w ziemię. Odezwij się. Możesz nawet krzyknąć, przeklnąć i splunąć na moje serce. Ale daj znak, że istniejesz, że jesteś tam gdzieś i że nie jestem Ci obca, że nie byłam obojętna, nawet jeżeli teraz już mnie nie pamiętasz. Proszę nie mów mi, że TO nie miało dla Ciebie najmniejszego znaczenia. Odezwij się.
Autor cytatu: smokingkilss

Nie odpuści cholera.. Ile razy można kogoś olać  odmówić spotkaniaa a ten ktoś nic nie rozumie.. Ja nie chce zadnych pieprzonych spotkań  ile to razy można tłumaczyć .. Mam dość facetów. Każdy okazuje się frajerem. Każdy na początku jest miły  kochany taki  żee mmm a potem wszystko się sypie.. Nie mówię  że nie mam wad. Bo nie jestem idealnaa.. Tylko niech on da mi spokój i każdy inny .. lokoko

lokoko_zakochana_wakacyjnie dodano: 31 sierpnia 2015

Nie odpuści cholera.. Ile razy można kogoś olać, odmówić spotkaniaa a ten ktoś nic nie rozumie.. Ja nie chce zadnych pieprzonych spotkań, ile to razy można tłumaczyć .. Mam dość facetów. Każdy okazuje się frajerem. Każdy na początku jest miły, kochany taki, żee mmm a potem wszystko się sypie.. Nie mówię, że nie mam wad. Bo nie jestem idealnaa.. Tylko niech on da mi spokój i każdy inny ../lokoko

Nie wierzę  że to już jutro. Znowu wszystko wróci  a tak dobrze było przez te dwa miesiące. Nie widzieć go nie słyszeć  nie kłócić się..Całkowite odcięcie dobrze robi  w sumie ostatni rok już razem wytrzymać. Tylko że to wszystko jest tak cholernie trudne  nie dla mnie  nie na moje nerwy  nie mój charakter.. Nie  nie boję się iść tam  tylko zupełnie nie mam na to ochoty.. Nie chcę go widzieć  znać  może to egoistyczne ale nic się nie zmienia. Nie ważne czy nie widzę go dzień dwa  miesiąc  kilka miesięcy. Nic się nie zmienia za każdym razem jest tak samo.. lokoko

lokoko_zakochana_wakacyjnie dodano: 31 sierpnia 2015

Nie wierzę, że to już jutro. Znowu wszystko wróci, a tak dobrze było przez te dwa miesiące. Nie widzieć go nie słyszeć, nie kłócić się..Całkowite odcięcie dobrze robi, w sumie ostatni rok już razem wytrzymać. Tylko,że to wszystko jest tak cholernie trudne, nie dla mnie, nie na moje nerwy, nie mój charakter.. Nie, nie boję się iść tam, tylko zupełnie nie mam na to ochoty.. Nie chcę go widzieć, znać, może to egoistyczne ale nic się nie zmienia. Nie ważne czy nie widzę go dzień dwa, miesiąc, kilka miesięcy. Nic się nie zmienia za każdym razem jest tak samo../lokoko

Kocham ją  całym swoim sercem  choć nie jest już Moja.

podjaaraany dodano: 30 sierpnia 2015

Kocham ją, całym swoim sercem, choć nie jest już Moja.

Witam. Pamięta ktoś jeszcze Pana Anonimowego  Marcela ? Nie wiem czy miał jakieś kontakty z kimkolwiek  i nie wiem  czy wgl coś tu pisał o tym. Nie mówił specjalnie o tych z kim miał kontakty. Ale wiem  że kilka osób z Nim gadało poprzez gadu. Także ten.. od śmierci Marcela minęło już prawie dwa lata. Wciąż za Nim cholernie tęsknimy i nie potrafi to jeszcze do Nas dotrzeć. Jak nie którzy z Was wiedzą  był chory. No i niestety odstawił leki  które powinien brać. Tak też to się tak skończyło. Pomódlcie się troche za Naszego kochanego Marcysia  żeby miał tam lepiej. To najważniejsze  bo tutaj już nie zawita.  Ala

anonimowy_ dodano: 30 sierpnia 2015

Witam. Pamięta ktoś jeszcze Pana Anonimowego (Marcela)? Nie wiem czy miał jakieś kontakty z kimkolwiek, i nie wiem, czy wgl coś tu pisał o tym. Nie mówił specjalnie o tych z kim miał kontakty. Ale wiem, że kilka osób z Nim gadało poprzez gadu. Także ten.. od śmierci Marcela minęło już prawie dwa lata. Wciąż za Nim cholernie tęsknimy i nie potrafi to jeszcze do Nas dotrzeć. Jak nie którzy z Was wiedzą, był chory. No i niestety odstawił leki, które powinien brać. Tak też to się tak skończyło. Pomódlcie się troche za Naszego kochanego Marcysia, żeby miał tam lepiej. To najważniejsze, bo tutaj już nie zawita.//Ala

Chciałbym tutaj być  pisać częściej  dzielić z Wami swoje małe szczęścia i smutki. Rozmyślać pośród Waszych słownych konstelacji i czuwać  kiedy komuś z Was dzieje się krzywda. Chciałbym pilnować każdego z Was osobno  poradzić w złej doli  towarzyszyć w budowaniu szczęścia. Chciałbym zdjąć z Waszych pleców każdy ciężar i mógłbym nawet nieść go na swoich barkach. Chciałbym wrócić do czasów  kiedy tu mieszkałem i wierzyłem  że razem tworzymy wspólny dom i rozpalamy ognisko miłości. Dziś siedzę tysiące kilometrów od Was i zatęsknić jest mi wstyd  bo pewnie za późno przypomniałem sobie o moich małych iskierkach stąd. Wybaczcie mi i pozwólcie mi być tutaj z Wami  kiedy słońce gaśnie  a księżyc kolejny raz wylewa z siebie smutek wiadrami prosto na nasze zmęczone głowy. mr.lonely

mr.lonely dodano: 29 sierpnia 2015

Chciałbym tutaj być, pisać częściej, dzielić z Wami swoje małe szczęścia i smutki. Rozmyślać pośród Waszych słownych konstelacji i czuwać, kiedy komuś z Was dzieje się krzywda. Chciałbym pilnować każdego z Was osobno, poradzić w złej doli, towarzyszyć w budowaniu szczęścia. Chciałbym zdjąć z Waszych pleców każdy ciężar i mógłbym nawet nieść go na swoich barkach. Chciałbym wrócić do czasów, kiedy tu mieszkałem i wierzyłem, że razem tworzymy wspólny dom i rozpalamy ognisko miłości. Dziś siedzę tysiące kilometrów od Was i zatęsknić jest mi wstyd, bo pewnie za późno przypomniałem sobie o moich małych iskierkach stąd. Wybaczcie mi i pozwólcie mi być tutaj z Wami, kiedy słońce gaśnie, a księżyc kolejny raz wylewa z siebie smutek wiadrami prosto na nasze zmęczone głowy./mr.lonely

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć