 |
|
Wiesz, znów pokochałam czerń. Uwielbiam mieć ją na sobie. Nie, to nie na znak żałoby. Po prostu. W czerni czuję się silniejsza.
|
|
 |
|
Czasami jest tak źle, że człowiek siada wygodnie i zaczyna się śmiać.
|
|
 |
|
"Był sobie człowiek, któremu ukradziono nawet zasłony z okien, ale właśnie wtedy dostrzegł piękno księżyca"
|
|
 |
|
muzyka zagłusza rzeczywistość, dlatego tak bardzo ją kocham .
|
|
 |
|
jak dotąd dałam tylko jeden dowód odwagi: nie zabiłam się.
|
|
 |
|
Życie to jedno wielkie gówno, a potem się umiera. Ta. Chciałoby się.
|
|
 |
|
Złapała drugą poduszkę i przykryła nią głowę, zamykając w ten sposób w puchu pięć swoich zmysłów
|
|
 |
|
...boję się, że jeśli pozwolę sobie być szczęśliwą choćby przez chwilę to cały świat mi się zawali, a ja nie wiem czy jestem w stanie to przetrwać...
|
|
 |
|
Ale potem wzeszło słońce i nadeszła szara rzeczywistość...
|
|
 |
|
Na każdym kroku prześladował ją cień. Cień poczucia, że nie jest ważna. Zupełnie, jakby została naznaczona jakąś skazą. Brakiem możliwości do kochania. / w.
|
|
 |
|
A ostatnio kiedy schodzę po schodach, nie zaświecam światła z nadzieją, że może spadnę i już nigdy nie wstanę. / w.
|
|
 |
|
A jutro rano wszystko od nowa. Cały ten koszmar wschodzącego dnia, który wcale nie przynosi nadziei, a jedynie smutek, że piękny sen dobiegł końca, a ja wciąż żyje. / w.
|
|
|
|