 |
Świat pełny ludzi może wydawać się pusty, tylko dlatego, że brakuje Ci jednej osoby.
|
|
 |
Pomóż mi. Naucz mnie, jak można tak.
|
|
 |
Jeśli moje obliczenia nie zawodzą- nie powinno być odległości między nami.
|
|
 |
Słyszałem kiedyś, że każda spadająca gwiazda przybliża nas do miejsca, w którym chcielibyśmy być. Kilka lat temu, gdy byłem jeszcze dzieckiem, patrzyłem w niebo i czekałem tylko, aż będę o rok starszy. Kiedy już trochę dorosłem, chciałem choć na chwilę znaleźć się w miejscu, które przyniesie mi odrobinę szczęścia, uśmiechu. Teraz mam ponad dwadzieścia lat i siedzę godzinami pod gwiazdami prosząc, aby zabrały mnie stąd i zaprowadziły jak najprędzej do Ciebie.
|
|
 |
A na walentynki? Zachowajmy sie jak dzieci. Podrzućmy walentynkę podpisując 'twoja walentynka' i nie przyznawajmy sie. Bo po co? To i tak nie będzie mialo sensu. Znów będzie boleć, znów powiesz i tylko usłyszysz odmowę. Lepiej zachować to dla siebie i stłumić to uczucie. Mniej będzie boleć niż odrzucenie // zdefiniujmymilosc
|
|
 |
''widziałeś reakcje tego chłopaka, gdy tamta dziewczyna wsiadła do autobusu'' - szepnęłam do kolegi siedzącego ze mną. ''mówisz o tym jak on na nią popatrzył i się uśmiechnął na jej widok?'' ''tak, dokładnie o to mi chodziło'' ''widziałem. to z jakim szczęściem w oczach na nią popatrzył, szeroki uśmiech na twarzy. też bym chciał żebyś...'' przerwał ''żebym co?'' ''żebyś tak patrzyła na mnie. ja tak na ciebie patrzę, szkoda, że ty nie potrafisz'' // zdefiniujmymilosc
|
|
 |
Kocham Cię. Mam nadzieję, że chodzisz spać wiedząc o tym.
|
|
 |
Myślałam, ze On będzie taką moją, małą iskierką początku szczęścia. Cholerną nadzieją na lepsze jutro. Jak zwykle sie przeliczyłam // zdefiniujmymilosc
|
|
 |
A to, że spotkaliśmy się w tym samym miejscu, w tym samym czasie, z tym samym nastawieniem jest już dla nas zwycięstwem. Wygraliśmy, słyszysz, utrzymajmy ten poziom. / nieracjonalnie
|
|
 |
Cześć kochanie, dalej tu dla Ciebie jestem. Powiedz, czy pamiętasz mnie jeszcze?
|
|
 |
tak wiele chciałabym Ci powiedzieć. tak bardzo chciałabym móc wyjaśnić to wszystko - to dlaczego postąpiłam tak, a nie inaczej, i dlaczego odwróciłam się plecami, gdy najbardziej mnie potrzebowałeś. tak bardzo chciałabym złapać ponownie Twoją rękę, i czuć, że nie chcesz jej wyrwać z mojego uścisku. tak bardzo chciałabym móc poczuć, że ufasz mi, znowu... || kissmyshoes
|
|
 |
spacerowaliśmy po Pradze zapatrzeni w zabytki, i inne w sumie jakoś mało ważne dla Nas rzeczy - nagle złapał mnie za rękę, i mocno ścisnął. "cieszę się, że tu jesteśmy" - powiedział. uśmiechnęłam się, odpowiadając:"no pewnie, ja też. zawsze chciałam zwiedzić..." - nie skończyłam, bo przerwał mi: "..że jesteśmy razem. nie interesuje mnie gdzie jestem, interesuje mnie, że jestem tu z Tobą". wtuliłam się, spoglądając w Jego duże oczy. "fajny jesteś tak trochę" - dodałam, śmiejąc się. "tak trochę Cię kocham" - dodał, całując mnie w czoło i jeszcze mocniej wtulając w siebie. || kissmyshoes
|
|
|
|