 |
|
Myślałem, że bez ciebie umrę, i chyba umarłem a teraz tylko udaję element scenografii... Tyle tu wspomnień o tobie, że mógłbym z nich spokojnie stworzyć cały wszechświat.. Bo myślę ciągle „przebyliśmy tyle serpentyn we dwoje wyłącznie po to, żeby ujrzeć koniec na kolejnej z nich?”... Zrobiliśmy razem setki kilometrów po niebie ale na którymś z postojów zostawiliśmy sens.. | Zeus
|
|
 |
|
Myślami jestem gdzieś indziej niż moje ciało, poniewieram swoją dusze. Serce skazane niczym człowiek stojący przed katem na egzekucji. Spoglądam w niebo pod którym wiszą chmury, tak ciężkie jak by miało płakać kroplami deszczu- powstrzymuje się, niczym moje oczy. I pytam czym sobie zasłużyłam na ten brak codziennego słońca, tego prywatnego,mojego ?!
|
|
 |
|
Tuliła poduszkę późnymi wieczorami by czuć ciepło. / i.need.you
|
|
 |
|
aktualnie błądze po omacku we mgle. / i.need.you
|
|
 |
|
Czy choć raz byłeś mój? / i.need.you
|
|
 |
|
zostały łzy, i kurwa wielki żal. / i.need.you
|
|
 |
|
chce mieć nadzieje, że nie straciłam go na zawsze. / i.need.you
|
|
 |
|
chciałabym spróbować jeszcze raz. / i.need.you
|
|
 |
|
nasze otoczenie często samo, bez pytań przypina nam łatki. mało kiedy pozwoli , aby poznac nas lepiej. / i.need.you
|
|
 |
|
serce wysiada, cisza mnie boli. / i.need.you
|
|
 |
|
.` Niczego więcej nie pragnę, niż, żeby usłyszeć od Ciebie, że tak samo zależy Ci na mnie jak mi na Tobie.
|
|
|
|