 |
|
Pamiętasz, co powiedziałaś? Że już nic, co z nim związne, cię nie ruszy. Żadna wiadomość o nim nie spowoduje szybszego bicia serca. Jego widok nie sprawi, że zmiękną ci kolana. Wspomnienia nie doprowadzą do tego, że znów upadniesz równie nisko, co ostatnio. Jego znajomi, wspólne miejsca, cokolwiek, co was łączyło to już przeszłość, zamknęłaś tamte drzwi. Obojętność, pamiętasz? Czy już zapomniałaś? Jedna wiadomość, jeden krótki SMS i wracasz. Lądujesz niżej, niż kiedyś. Już nie wstaniesz, wiesz o tym. Nie podniesiesz się drugi raz. Już drugi raz nie uda Ci się wymazać go z pamięci. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Poza tym, o porażkach nie mówię, bo uważam, że złym emocjom nie powinno się poświęcać czasu i energii. Nie siedzę, nie przegaduję. Zamykam temat, wyciągam wnioski i idę dalej.
|
|
 |
|
Nie wybierasz kogoś raz na zawsze, tylko wybierasz kogoś codziennie od nowa.
|
|
 |
|
Nie znam klucza do sukcesu, ale kluczem do porażki jest próba zadowolenia innych.
|
|
 |
|
Ktoś tutaj był i był, a potem nagle zniknął i uporczywie go nie ma...
|
|
 |
|
Znaleźć człowieka, z którym można porozmawiać nie wysłuchując banałów, konowałów, idiotyzmów cwaniackich, łgarstw, fałszywych zapewnień, tanich sprośności lub specjalistycznych bełkotów "fachowca", dla którego branżowe wykształcenie plus umiejętność trzymania widelca jest całą jego kulturą, kogoś bez płaskostopia mózgowego i bez lizusowskiej mentalności - to znaleźć skarb.
— Waldemar Łysiak
|
|
 |
|
Co tydzień mijam to samo miejsce i z każdym tygodniem boli coraz bardziej. Co tydzień wyobrażam sobie tam nas, kiedy wszystko było jeszcze dokonałe. Co tydzień choć na chwilę łapię oddech i się oddalam, staję w miejscu i pozwalam przeszłości odgrywać główną rolę. Co tydzień zastanawiam się, jak by było, gdyby to wszystko trwało nadal. Jak dziś wyglądałoby nasze życie? Co tydzień patrzę w ten sam punkt i co tydzień widzę to samo, co tydzień umieram przez krótką chwilę i nie mogę się pozbierać przez kilka następnych dni. Co tydzień przypominam sobie o Tobie, choć nigdy tak naprawdę nie zapomniałam. [ yezoo ]
|
|
 |
|
jak to wszystko się zmieniło. z ludźmi którymi tak bardzo się przyjaźniłeś, tak wiele o Tobie wiedzieli, byli tak długo, nagle przestajesz mieć kontakt z niewiadomego powodu. a z kimś z kim nigdy nie wyobrażałeś sobie nawet przyjaźni, wiążesz plany na całe życie. I nawet nie czujesz pustki, bo On wypełnia wszystko/ just.it
|
|
 |
|
uwielbiam jak zasypiasz przy mnie, może nie tak konkretnie przy mnie ale przy telefonie, no bo niestety dzieli nas taka odległość, że hoho.. ale mimo wszystko uwielbiam opowiadać Ci co robiłam, co znów wymyśliłam, za co Cię kocham, i w tle nagle usłyszeć to chrapanie.. jesteś niemożliwie kochany. Bo każdego wieczoru czekam na to chrapanie, wiem, że jesteś zmęczony i wiem, że zasnąłeś przy mnie.
|
|
 |
|
"jakbyś miała jedno marzenie, które mógłbym kupić za pieniądze, to co byś chciała?" -bilet samolotowy do Ciebie!!!!!!!
|
|
 |
|
Jesteś moim Wszystkim. Moim przyjacielem, bezpieczeństwem, chłopakiem, kochankiem, kumplem. Spełnieniem marzeń jesteś!
|
|
 |
|
znowu cierpię, znowu sobotni wieczór, znowu samotny. Ja tu siedzę, oglądam zdjęcia, czytam rozmowy, cholernie tęsknie. Odkąd jesteśmy razem wszystko jest cudowne, nawet deszcz, ale nie w takie dni jak pracujesz i nie możesz zadzwonić na minutę,,, bo nowe przepisy, że musisz wyłączać telefon.. Minęły nie całe dwa miesiące a przed nami kolejne dwa... Prędzej umrę z tej miłości niż wytrzymam tą rozłąkę...
|
|
|
|