 |
|
dopóki coś wywołuje uśmiech na Twojej twarzy, nie możesz tego żałować
|
|
 |
|
czwarty listopada.. a właściwie to już była noc piątego. nie spodziewałam się, że po 5 latach znajomości będę zasypiać w twoich ramionach. całkowicie zdecydowana, bezpieczna, kochana.
|
|
 |
|
Ty i Ja - Królowa życia i Król, i chyba mi odbija gdy wyginasz biodra i brzuch. [PEZET]
|
|
 |
|
Czujesz jak krew pulsuje ci w żyłach? Wiesz? Chcę wiedzieć jak całujesz, bo dostaję świra. Kiedy tak patrzysz, czas zatrzymał się. A może chciałem żeby się zatrzymał, wiesz? Ty wiesz czego chce i nie mogę już wytrzymać. Myśli mam brudne i lepkie jak ślina. Ciało masz miękkie i giętkie jak lina,
i czuję, że mógłbym umrzeć gdybyś dla mnie tańczyła. [PEZET]
|
|
 |
|
dziś mam tak ciężki dzień o jakiego nawet nie możesz sobie wyobrazić... jest bardzo źle. siadam na ziemi, trzymam tylko telefon.. czekam bo od wczoraj nie mam z Tobą żadnego kontaktu. Nie wiem co z Tobą, czuje jakby połowa mnie gdzieś znikała.. może ty też już nie potrafisz tego wytrzymać. Tej odległości, braku bliskości, rozmowy, czułości.. Nie wiem, cholernie tęsknie i kocham. Nie spodziewałam się, że aż tyle możesz dla mnie znaczyć..
|
|
 |
|
były urodziny, jasne dostałam przesyłkę kurierską, piękne czerwone róże.... ale gdzieś tam była nadzieja... ze zostawisz wszystko dla mnie i będziesz przy mnie. tak tylko po cichu myślałam. Jak wrócisz to Cię już za żadne skarby nie wypuszczę.
|
|
 |
|
nie upłynęło tak dużo czasu.. zapominamy o sobie.. zapominam jak to jest w twoich objęciach, jak oddychasz, jak smakujesz. cholernie mnie to denerwuje, potrzebuje bliskości, potrzebuję Cię przy mnie tu i teraz a nie na skejpie. potrzebuje dotknąć, patrzeć w oczy. Tak bardzo Cię kocham, i tak bardzo potrzebuje przy mnie..
|
|
 |
|
W niedoskonałościach tkwi indywidualność
|
|
 |
|
"Światem, podobnie jak każdą huśtawką, rządzi zasada zachowania równowagi. Jeśli kobieta jest jak anioł, to budzi w mężczyźnie diabelskie myśli".
- Piotr Adamczyk
|
|
 |
|
"Jestem zmęczony i wypalony, a to dopiero początek tygodnia, a to dopiero - w sumie - początek dorosłości."
|
|
 |
|
Jak długo zapomina się o kimś, kto znaczył wszystko?
|
|
|
|