 |
|
a jeśli przyjdzie nam się pożegnać?
to w jaki sposób się rozstaniemy?
tak jak zawsze? krzycząc, płacząc, i przeklinając?
czy nie potrafimy już być inni?
co jeśli ten kolejny raz będzie ostatni?
nie pamiętam naszego poprzedniego pocałunku...
przecież MY -to na zawsze.
|
|
 |
|
"jeśli pokażę ci, wyjaśnię ci, powiem ci -zrozumiesz?
jeśli pomogę ci, uratuję cię -docenisz?
nie każ mi mówić 'żegnaj' i nie broń 'dzień dobry' ja nie chcę patrzeć w przeszłość, i nie zmuszaj mnie do tego, jestem z Tobą, bo z Tobą mam jutro."
|
|
 |
|
i kiedy włączam poraz tysiączny moj ulubiony urywek step up`u 3, a w tle leci Laza Morgan-That girl tak cholernie zaczynam za Tobą tęsknić..
|
|
 |
|
uwielbiam to oczekiwanie
ten stres
te motyle w brzuchu
te wielkie minuty, które płyną tak szybko
wbrew wszystkiemu.
uwielbiam ten bunt, który czuję idąc do Niego
tę pewność siebie, której się przy Nim wyuczyłam.
|
|
 |
|
“bez ciebie jestem tak trudny że trudno siebie mi znieść”
lepiej tego ująć nie można
|
|
 |
|
jakaś paranoja mnie dotknęła, nie mogę patrzeć na dzieci, a chłopców szczególnie bo od razu jest "ja też chcę synkaa."
|
|
 |
|
Nie dzielą i nie łączą. Nie wierzą, i nie sądzą. Boją się tylko..boją się deszczu.
|
|
|
|