 |
zawiodłeś, na całej linii .
|
|
 |
Z twoich wielkich słów kręcimy dziś komedię,
Ty nie musisz grać, zawsze mówisz brednie
|
|
 |
Powiedz to tak jakbyś chciała się jebać.
|
|
 |
'to nie musi być hip hop to ziom może być kobieta i dobrze, bez mojej daleko bym nie doszedł. to anioł przypominający że mam jeszcze dobre strony'...
|
|
 |
czy może istnieć na ziemi tak szalona, jedyna wierna i prawdziwa miłość, jaką ma ćpun do narkotyku?
|
|
 |
przechodząc przez cmentarz zastanawiała się nad historią osób tu pochowanych. patrząc na daty urodzin i śmierci zastanawiała się ile czasu jej dano. 38, 67, 93, 103 lata.. większy smutek wywołują groby gdzie różnica dat wynosi 20, 13, 10 lat. boli, cholernie boli jednak, gdy czyta się napisy, np. Ania, przeżyła 3 dni albo Kubuś, miał 3 latka. jak wielki w tym dniu, właśnie 1. listopada, musi być ból rodziców, gdy patrzą na zdjęcie swojego kochanego dziecka, któremu dane było te zaledwie kilka lat, czy dni życia..
|
|
 |
i jak co roku przychodzi listopad. pod nogami szumią liście, wieje wiatr. ulice są jak zawsze zapełnione, każdy gdzieś biegnie, gdzieś się spieszy. tu stoi jakaś para, są szczęśliwi. po drugiej stronie właśnie komuś złamano serce. jakiś pan jest szczęśliwy, bo przed chwilą jego żona urodziła mu śliczną córeczkę, inny zaś siedzi w barze, prosząc o kolejną setkę, bo właśnie wrócił z rozprawy rozwodowej. jak zawsze uśmiechnięta starsza sąsiadka odprowadza swoją wnuczkę do przedszkola, podczas gdy jej zaledwie rok starsza koleżanka nie potrafi wyjść z domu, bo pokonuje ją choroba. w tym jest jeszcze kilkaset bezbarwnych osób z większymi czy mniejszymi problemami lub sukcesami. Każdy ma swoje życie, nie interesuje się tym, co się dzieje dokoła. A w tym wszystkim jestem ja sam na sam z rozkminami na temat sensu ludzkiego życia.
|
|
 |
Facet jest jak wielka litera Q. Duże zero z małym ogonkiem.
|
|
 |
Jak będę umierać to się uśmiechnę i powiem : Fajnie było
|
|
|
|