 |
Wiesz co z tobą jest nie tak Panno Kimkolwiek Jesteś? Jesteś tchórzem. Nie masz odwagi. Boisz się powiedzieć "OK, życie jest jakie jest". Ludzie się zakochują. Należą do siebie, bo to jedyna możliwość, żeby być szczęśliwym. Nazywasz siebie wolnym duchem, dzikim stworzeniem. Przeraża cię to, że ktoś wsadzi cię do klatki. Ty już jesteś w tej klatce. Sama ją zbudowałaś. I nie jest ograniczona przez Paryż, Teksas czy inne miejsce. Jest wszędzie tam gdzie ty. Bo nieważne gdzie pobiegniesz, skończysz w tym samym miejscu.
|
|
 |
Czuję niezręczną ciszę w sercu, moja dusza osmolona chwyta po kolejnego
papierosa z serii black devila, znów chwyta dłoń kogoś innego.
|
|
 |
Porządni faceci nie są dla mnie.
Przytulam się do kolejnego porządnego faceta,
z myślą 'nadal kocham tego dupka'.
Porządni faceci nie są do kochania,
są do przytulania. Do kochania są dupki.
Tacy palanci jak Ty.
|
|
 |
Udaje mi się całe długie godziny przeżyć i o nim nie pomyśleć, a potem i tak coś mi go zawsze przypomni, piosenka, zapach, jakieś miejsce, jakieś słowo. I zaczynają mi płynąć obrazy w głowie jak film, i nie chcę, nie mogę, nie potrafię ich zatrzymać. Po co, po co? Przecież już go nie ma, przecież już się nie spotkamy, i jest to najbardziej idiotyczny i banalny koniec tej znajomości, jaki tylko mogę sobie wyobrazić. Wydawało mi się kiedyś, że efektowne historie powinny mieć efektowne zakończenia. A jednak nie mają..
|
|
 |
-ty płaczesz? -nie kurwa, zmywam tusz metodą naturalną.-.-
|
|
 |
istnieje jednak inne oblicze Ciebie, którego nigdy nie byłam świadoma.
|
|
 |
wśród nas nie ma Zbigniewa, gdzie do kroćset Zbigniew się podziewa?!
|
|
 |
Spojrzałam na Ciebie. Zobaczyłam wszystkie miejsca, w których byliśmy razem. Każdy nasz pocałunek znów poczułam na ustach. Twój dotyk znów ogrzewał moje ciało .Znów usłyszałam twoje 'kocham Cię' wypowiadane do mnie. Po moich policzkach ściekały łzy. Tak zjebałam to co nas łączyło.Ale starałam się naprawić,ale dla Ciebie to było już bez znaczenia.A teraz ranisz mnie każdym słowem, gestem..;c
|
|
 |
Warto się zastanowić czy po skorzystaniu z niektórych „okazji grzechu wartych”,
będziemy jeszcze warci czegokolwiek.
|
|
 |
kurwa, tęsknie. nie miałam tęsknić.
|
|
|
|