 |
|
Im jestem starsza, tym bardziej jestem przekonana, że liczą się proste rzeczy. Nie kasa, tylko miłość. Że każdy ranek to nowy początek. Że można porozmawiać bez ściem, tarcz i szóstych znaczeń i mówić dokładnie to, co myślimy. Że stary Merc, może dać tyle samo radochy co Ferrari. Że można siedzieć pod drzewem, pić tanie wino, jeść kurczaka palcami i być bardziej szczęśliwym i pełnym, niż wpieprzając śledzia zawiniętego w pączek, w ekskluzywnej skandynawskiej restauracji, gdzie na stolik czeka się trzy miesiące.
|
|
 |
|
"Jeśli coś kochasz, puść to wolno. Kiedy do Ciebie wróci, jest Twoje. Jeśli nie, nigdy Twoje nie było." Antoine de Saint-Exupéry
|
|
 |
|
juz wiem dlaczego ludzie byli nam przeciwni, nigdy im nie wybacze że nie powiedzieli mi od razu całej prawdy o Tobie, o nas, o naszym życiu, o tym że masz mnie w dupie, że jesteś ze mną z litości i chcesz mnie tylko wykorzystać, byłam z toba szczera, chciałam dać Ci prawdziwe szczęście, cieszyłam się każdym dniem który zbliżał nas do wspólnej przyszłości a ty kpiłeś ze mnie, zaszlam w ciążę, urodziłam cudownego syna, nigdy nie pokazałes ze Ci zalezy, ze chcesz stworzyć z nami rodzinę, że jesteś tego pewny tylko potrafiłes oszukiwać i wmawiać nam ze jesteśmy jedyni w twoim życiu a teraz najbardziej cierpi na tym dziecko, mogłeś od razu powiedzieć, że on nie bedzie owocem naszej miłości, tylko moja miłością.
|
|
 |
|
'pierwszy raz ktoś potraktował mnie jak szmate. to co było kiedyś to jeszcze nic, teraz wybaczam każdemu facetowi wszystko co kiedykolwiek mnie zraniło, ale jemu nie, był moim ideałem, kochalam go, cały czas mu wybaczalam mimo że potrafił kłamać mi w oczy przez całe 5 lat to cały czas z nim żyłam, mieszkałam z nim, sypialismy razem, czekałam az wroci z pracy z nadzieją że będzie lepiej, oszukał mnie i wyrzucil razem z dzieckiem na śmieci. to nie bylo bolesne ani okropne. to pokazało że nie warto już walczyć o coś co nigdy nie istniało i w końcu postawiło mnie na nogi i ukazało, że jestem silna i wartościową kobieta która zasługuje z dzieckiem na prawdziwe szczęście, prawdziwego kiedyś męża i ojca, rodzinę i dom pełen bezpieczeństwa i bez hałasu. wierze, kiedyś z silniejsza siła karma wróci a przeprosiny nie pomogą. już jest za późno.
|
|
 |
|
Może już za trudno nam ze sobą. Chyba wolę zniknąć niż się bać.
Nie da się tak szybko zacząć jeszcze raz, jesteś tak do siebie niepodobny. Tam tej mnie też nie ma już jakiś czas. I znów mamy kłopot.
|
|
 |
|
i'm not afraid of tomorrow, i'm only scared of myself, feels like my insides are on fire, and i'm looking through the eyes of someone else.
|
|
 |
|
Czuje, że znów będę się bać, mimo że ktoś daje mi znak..
|
|
 |
|
Każdy popełnia błędy, ale najważniejsze to je dostrzec, spróbować naprawić i nigdy ich nie powtarzać.
|
|
 |
|
Nigdy nie będę już śnić o tym, by ponaprawiać błędy.
Nie będę szukać chwil - tych, które odeszły.
Teraz wiem, że nigdy się nie złamię już więcej, smutek to szczęście, gdy z kamienia mam serce. Nagle zawiodła pamięć, zgubiłam gdzieś wspomnienia, miłość to piękne uczucie - zwłaszcza gdy jej nie ma. Od teraz muszę iść, muszę żyć bez uczuć dalej. To, co jest popiołem kiedyś było żarem i niech to już tak zostanie.
|
|
 |
|
Wiesz, tak przy okazji - kurwa, dziś zostawisz mnie po raz ostatni (...) Nie widzisz nic, kiedy tak patrzysz mi w twarz, nie czytasz z moich oczu, a wiedziałeś, że upadnę i w końcu stracę rozum. I mam pięści całe we krwi i chyba całkiem dobry powód, by powiesić na pętli to co kiedyś mi miało pomóc.
|
|
 |
|
Nigdy się nie poddawaj, bo jeśli przejdziesz najgorsze chwile to znaczy, że zasługujesz na te najlepsze. ♥
|
|
 |
|
"Czekam, wżeram się w ścianę, przelewam się winem, czekam.
Na tego, którego imienia jeszcze nie poznałam.
Na tego, co złamie samotność, co zabije czas, co zbudzi serce.
Tęsknię za czułością, której jeszcze nie poznałam, tęsknię,
czekam. Co jakiś się nabieram, że może to właśnie Ty.
Czekam."
Charlotte Nieszyn Jasińska
|
|
|
|