głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika looonelyy__

nie myśl nad tym co czujesz  czuj to.

i.need.you dodano: 6 listopada 2012

nie myśl nad tym co czujesz, czuj to.

Zrób coś  powiedz cokolwiek  uśmiechnij się  zrzućmy się na fajki  wino i trawkę  biegajmy razem po mieście  połóżmy się na jezdni  pod gwiazdami  ucieknijmy razem przed policją  śpiewajmy nasze ulubione piosenki  narodźmy się znów razem  umrzyjmy wspólnie.

i.need.you dodano: 6 listopada 2012

Zrób coś, powiedz cokolwiek, uśmiechnij się, zrzućmy się na fajki, wino i trawkę, biegajmy razem po mieście, połóżmy się na jezdni, pod gwiazdami, ucieknijmy razem przed policją, śpiewajmy nasze ulubione piosenki, narodźmy się znów razem, umrzyjmy wspólnie.

Uwielbiam ludzi którzy oferują pomoc w postaci zwykłej rozmowy   papierosa   wspólnego spaceru   i.need.you

i.need.you dodano: 6 listopada 2012

Uwielbiam ludzi którzy oferują pomoc w postaci zwykłej rozmowy , papierosa , wspólnego spaceru / i.need.you

Masz już przy sobie  sens życia . Więc czemu wciąż jesteś  czego we mnie szukasz?   i.need.you

i.need.you dodano: 6 listopada 2012

Masz już przy sobie "sens życia". Więc czemu wciąż jesteś, czego we mnie szukasz? / i.need.you

do niezobaczenia już nigdy   i.need.you

i.need.you dodano: 6 listopada 2012

do niezobaczenia już nigdy / i.need.you

zła była kiedy smutki topiła w wódce  lecz wtedy czuła się lepiej. Uwielbiała kiedy kolejny kieliszek wódki mieszał się z pociągnięciami fajki   i.need.you

i.need.you dodano: 6 listopada 2012

zła była kiedy smutki topiła w wódce, lecz wtedy czuła się lepiej. Uwielbiała kiedy kolejny kieliszek wódki mieszał się z pociągnięciami fajki / i.need.you

jak zasnąć ze złamanym sercem ? No jak ?   i.need.you

i.need.you dodano: 6 listopada 2012

jak zasnąć ze złamanym sercem ? No jak ? / i.need.you

śpij spokojnie. miłości już tu nie ma  tęsknota niedługo wygaśnie  a świat zaśnie razem z nami. Dobranoc   i.need.you

i.need.you dodano: 5 listopada 2012

śpij spokojnie. miłości już tu nie ma, tęsknota niedługo wygaśnie, a świat zaśnie razem z nami. Dobranoc / i.need.you

chcesz? bierz. lubię zostawać z niczym. Czemu by nie zostać bez serca?

i.need.you dodano: 5 listopada 2012

chcesz? bierz. lubię zostawać z niczym. Czemu by nie zostać bez serca?

Odchodź  wracaj  płacz  przepraszaj. Ale nigdy ze mnie nie rezygnuj.

i.need.you dodano: 5 listopada 2012

Odchodź, wracaj, płacz, przepraszaj. Ale nigdy ze mnie nie rezygnuj.

 cz.1 przebudziwszy się jakiś czas temu  nie mogąc na nowo usnąć  przewracała się z boku na bok. obróciwszy się do do niego  opuszkami swoich palców przejechała po jego spierzchniętych ustach. obudził się. jeżdżąc po pościeli ręką  chcąc ją przytulić zauważył że leży w łóżku osamotniony. podniósł się  ujrzawszy ją siedzącą po turecku na podłodze. ten codzienny widok nie zdziwiłby go  gdyby nie fakt  że na palcu wskazującym trzymała pistolet  kręcąc nim jak zazwyczaj swoimi kruczo czarnymi włosami. odskoczył  opierając się o ścianę. przykrywszy kołdrą swoje nagie ciało  przerażony jak nigdy dotąd spytał co wyprawia.   widzisz kochanie... wydaje mi się  że w naszym związku  a raczej byłym związku brak urozmaiceń. dobrze bawiłeś się ostaniej nocy?   co to ma do rzeczy  co ty do cholery wyprawiasz?   próbował krzyknąć  jednak wydukał to z siebie drżącym głosem.   ja też się dobrze bawiłam ostatnimi nocami zalewając poduszki łzami jak tsunami ubogie kraje.

abstracion dodano: 5 listopada 2012

[cz.1]przebudziwszy się jakiś czas temu, nie mogąc na nowo usnąć, przewracała się z boku na bok. obróciwszy się do do niego, opuszkami swoich palców przejechała po jego spierzchniętych ustach. obudził się. jeżdżąc po pościeli ręką, chcąc ją przytulić zauważył że leży w łóżku osamotniony. podniósł się, ujrzawszy ją siedzącą po turecku na podłodze. ten codzienny widok nie zdziwiłby go, gdyby nie fakt, że na palcu wskazującym trzymała pistolet, kręcąc nim jak zazwyczaj swoimi kruczo czarnymi włosami. odskoczył, opierając się o ścianę. przykrywszy kołdrą swoje nagie ciało, przerażony jak nigdy dotąd spytał co wyprawia. - widzisz kochanie... wydaje mi się, że w naszym związku, a raczej byłym związku brak urozmaiceń. dobrze bawiłeś się ostaniej nocy? - co to ma do rzeczy, co ty do cholery wyprawiasz? - próbował krzyknąć, jednak wydukał to z siebie drżącym głosem. - ja też się dobrze bawiłam ostatnimi nocami zalewając poduszki łzami jak tsunami ubogie kraje.

 cz.2   po co Ci ta broń  co Ty zamierzasz zrobić?!   zabić się.   odpowiedziała. w tym samym momencie nacisnęła spust  ledwno kończąc zdanie. nastała cisza. krew spływała jak jej łzy po policzkach przez ostatnie dni  noce  ranki  popołudnia i wieczory. leżał. martwy. ona nienagannie się podnosząc  czując się jak najsprytniejsza oszustka stulecia  kucnęła na łóżku tuż koło jego ciała. nienagannie splunęła mu w jego zakrwawiomą twarz.    zabrałeś mi siebie kochany. nie pozwolę Ci być eoistą. skoro ja nie mogę Cię mieć to Ty również.

abstracion dodano: 5 listopada 2012

[cz.2]- po co Ci ta broń, co Ty zamierzasz zrobić?! - zabić się. - odpowiedziała. w tym samym momencie nacisnęła spust, ledwno kończąc zdanie. nastała cisza. krew spływała jak jej łzy po policzkach przez ostatnie dni, noce, ranki, popołudnia i wieczory. leżał. martwy. ona nienagannie się podnosząc, czując się jak najsprytniejsza oszustka stulecia, kucnęła na łóżku tuż koło jego ciała. nienagannie splunęła mu w jego zakrwawiomą twarz. - zabrałeś mi siebie kochany. nie pozwolę Ci być eoistą. skoro ja nie mogę Cię mieć to Ty również.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć