głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika loonaa

Kocham Cię jak brata.

sniezka0604 dodano: 1 listopada 2010

Kocham Cię jak brata.

Wszyscy uważamy się za dorosłych  a gdy przyjdzie czas aby ponieść konsekwencje okazuje się że jesteśmy jak małe  niedojrzałe dzieciaki.

sniezka0604 dodano: 31 października 2010

Wszyscy uważamy się za dorosłych, a gdy przyjdzie czas aby ponieść konsekwencje okazuje się że jesteśmy jak małe, niedojrzałe dzieciaki.

Samotność nie ma nic wspólnego z brakiem towarzystwa.

sniezka0604 dodano: 31 października 2010

Samotność nie ma nic wspólnego z brakiem towarzystwa.

Gdyby było coś nie tak  ja jestem.

sniezka0604 dodano: 31 października 2010

Gdyby było coś nie tak, ja jestem.

Powiedziałeś ze masz dla mnie niespodziankę. Chociaż wiesz że ich nie lubię  stwierdziłeś ze ta jest inna  wyjątkowa. Postanowiłam się zgodzić   i dać Ci szanse.Umówiliśmy się na 18  po trzech godzinach spóźnienia kazałeś mi zejść na dół. Zrobiłam to z niechęcią  bo byłam na ciebie wściekła. ze kazałeś mi tyle czekać. Związałeś mi oczy  złapałeś za rękę i prowadziłeś. Po drodze Ci narzekałam i jęczałam  a ty mnie tylko słodko uspokajałeś. Nagle stanęliśmy w miejscu. Zdjąłeś mi opaskę z oczu i wręczyłeś małe pudełeczko.Zaczęłam płakać  lecz uśmiechając się przy tym otworzyłam je. Był to naszyjnik z kluczem. Ale nie taki jak dostałam od Ciebie na urodziny  tylko prawdziwy. Po parunastu sekundach milczenia z twojej strony  powiedziałeś to klucz do naszego mieszkania. Zrozumiałam nic więcej nie potrzebuje już do szczęścia.

madziia__ dodano: 29 października 2010

Powiedziałeś ze masz dla mnie niespodziankę. Chociaż wiesz że ich nie lubię, stwierdziłeś ze ta jest inna, wyjątkowa. Postanowiłam się zgodzić , i dać Ci szanse.Umówiliśmy się na 18, po trzech godzinach spóźnienia kazałeś mi zejść na dół. Zrobiłam to z niechęcią, bo byłam na ciebie wściekła. ze kazałeś mi tyle czekać. Związałeś mi oczy, złapałeś za rękę i prowadziłeś. Po drodze Ci narzekałam i jęczałam, a ty mnie tylko słodko uspokajałeś. Nagle stanęliśmy w miejscu. Zdjąłeś mi opaskę z oczu i wręczyłeś małe pudełeczko.Zaczęłam płakać, lecz uśmiechając się przy tym otworzyłam je. Był to naszyjnik z kluczem. Ale nie taki jak dostałam od Ciebie na urodziny, tylko prawdziwy. Po parunastu sekundach milczenia z twojej strony, powiedziałeś to klucz do naszego mieszkania. Zrozumiałam nic więcej nie potrzebuje już do szczęścia.

 No i co? Kim dla ciebie teraz jestem?  Tak jest lepiej  mogę nawet być powietrzem.

rozpieeerdol dodano: 28 października 2010

`No i co? Kim dla ciebie teraz jestem? Tak jest lepiej, mogę nawet być powietrzem.

Zły dzień.

sniezka0604 dodano: 28 października 2010

Zły dzień.

rozstanie to nie koniec świata   przecież życie nie kończy się przez jednego mężczyznę. na dodatek takiego który nie potrafił docenić we mnie kobiecego piękna.

madziia__ dodano: 28 października 2010

rozstanie to nie koniec świata , przecież życie nie kończy się przez jednego mężczyznę. na dodatek takiego który nie potrafił docenić we mnie kobiecego piękna.

nauczyłam się żyć bez niego  ale stwierdzam że z nim było o wiele łatwiej .

madziia__ dodano: 28 października 2010

nauczyłam się żyć bez niego, ale stwierdzam że z nim było o wiele łatwiej .

i dziękuję za wszystkie te wspomnienia  nawet jeśli któreś nie są dobre.

madziia__ dodano: 27 października 2010

i dziękuję za wszystkie te wspomnienia, nawet jeśli któreś nie są dobre.

Samotność nie ma nic wspólnego z brakiem towarzystwa.

madziia__ dodano: 27 października 2010

Samotność nie ma nic wspólnego z brakiem towarzystwa.

nie chce mi się już siedzieć na dostępnym na gg  by mieć nadzieję  że może akurat się odezwie. nie chcę już co dziesięć minut sprawdzać telefonu  bo może akurat napisał sms. nie chcę za każdym razem wychodząc ze szkoły rozglądać się we wszystkie strony  bo może on akurat tam stoi. nie chcę idąc przez miasto trzymać non stop uniesioną głowę  bo może akurat skończyło Ci się kakao i postanowiłeś iść do tego sklepu  obok którego właśnie przechodzę. no nie chcę  to boli.

madziia__ dodano: 27 października 2010

nie chce mi się już siedzieć na dostępnym na gg, by mieć nadzieję, że może akurat się odezwie. nie chcę już co dziesięć minut sprawdzać telefonu, bo może akurat napisał sms. nie chcę za każdym razem wychodząc ze szkoły rozglądać się we wszystkie strony, bo może on akurat tam stoi. nie chcę idąc przez miasto trzymać non stop uniesioną głowę, bo może akurat skończyło Ci się kakao i postanowiłeś iść do tego sklepu, obok którego właśnie przechodzę. no nie chcę, to boli. /

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć