 |
|
Prawdopodobnie będę wariatką do końca życia. Pewnie będę podejmować pojebane decyzje i robić nienormalne rzeczy, nie zdając sobie nawet sprawy, że są nienormalne. Ludzie będą się nade mną litować, a ja sobie nigdy nikogo normalnego nie znajdę. I tak będzie zawsze, (...). Zostałam uszkodzona. Tych zniszczeń nie da się naprawić.
|
|
 |
|
'Doświadczaj wszystkiego , bądź wdzięczny, ale nie zatrzymuj się i nigdy nie oczekuj ponownie tego samego doznania, bo zamyka ci to drogę do większych doznań.'
|
|
 |
|
" - Czy mówi Pani wszystko i o wszystkim swojemu mężczyźnie?
- Nie, nigdy nie mówię wszystkiego...
- Dlaczego?
- Bo on i tak tego nie doceni, a będzie chciał więcej i więcej... i to ja będę zawsze tą złą. Gdy oddam mu wszystko, co mi zostanie?
Kobieta musi mieć swój kawałek siebie, jakiś mały sekret, choćby dotyczył tylko tego, jaką marmoladę lubię najbardziej. Bo kiedy będzie naprawdę źle, będę mogła schować się z tą marmoladą i w jej smaku odnaleźć lekarstwo na swoje łzy."
|
|
 |
|
"Żeby przebaczyć nie trzeba czekać na przeprosiny. Przebaczenie jest decyzją osoby skrzywdzonej."
|
|
 |
|
'Bo przy właściwym mężczyźnie wszystko będzie Ci wolno, nic nie będziesz musiała.'
|
|
 |
|
„Chodź, mam taką łódkę zbudowaną z myśli moich, dzięki której przeprawimy się na lepszą stronę...”
|
|
 |
|
Trudno jest odejść. Nawet, jeśli wiesz, że to odpowiednie./ jachcenajamajke
|
|
 |
|
Wiesz co, doszłam do wniosku, że już sobie możesz kurwa odpuścić udawanie tej wyjebanej miłości. / yezoo
|
|
 |
|
Sorry,tak na prawdę nie potrafię ci spojżeć prosto w oczy , za dużo razy mnie zraniłeś te twoje słodkie słówka nie pomogą,pocałunki.Daj spokół nie oszukujmy się wiedziałeś że to tak się skończy.
|
|
 |
|
Nie było łatwo kolejny raz spojrzeć Ci w oczy, usiąść obok Ciebie i porozmawiać. Nie było mi łatwo przyjść tutaj dzisiaj - bałam się tego spotkania wiesz? Ciągle we mnie jeszcze siedzi to uczucie, ciągle jeszcze myślę jak kiedyś było nam dobrze. Rozczulam się i brakuję mi obecności, brakuję mi. Chciałabym móc pokochać na nowo, ponieść się emocjom i zaufać komuś tak jak Tobie. Ciągle myślę że jest jeszcze szansa, by mnie uratować że też mogę być szczęśliwa, że mogę dzielić z kimś szczęście.Wierzę że uda mi się znaleźć choć jeden pozytyw, w moim negatywnym nastawieniu. Chcę być szczęśliwa, chcę kochać- to jest ten czas, na zmiany na miłość na zrozumienie oraz wybaczenie Ci. Tak, już się nie gniewam, nie płaczę nie tęsknie- a teraz błagam odejdź, idź w swoją stronę daj mi żyć tak jak chcę, dobrze? / wartozycmarzeniami
|
|
 |
|
Po tym całym męczącym dniu najchętniej poszłabym do łazienki i wyciągnęła paczkę żyletek, po czym jedną z nich zaczęła sobie przecinać ręce. Wiem, bolałoby. Ale miałam już dość, przypomniałeś mi o sobie na nowo, znowu . Nie przestawałeś, nawijałeś jak głupi, co u ciebie, jak się czujesz. Nie obchodziło mnie to, cholernie tego nie chciałam. Ale nie odpuszczałeś. A gdy próbowałam odejść zatrzymałeś mnie z tekstem ' wróć ' . Przecież wiesz, że mam ten cholerny problem z powiedzeniem ' nie ' . Że kurwa nie umiem inaczej, że ulegam, a ty wykorzystujesz to jak idiota. Odpuść, proszę . / yezoo
|
|
 |
|
Po dość dłuższym zastanowieniu doszłam do wniosku, że być może będę w stanie drugi raz być z Tobą. Nie wiem dlaczego to mówię, ale inaczej nie potrafię. Tym sposobem odegram się na poprzednim kretynie, który tak cholernie zranił. Tylko czy uczucie do Ciebie będę w stanie nazwać miłością ? Czy tylko zagrywką wykorzystaną przeciwko eks. / yezoo
|
|
|
|