 |
|
nie masz pojęcia jak to jest, nie wyobrażasz sobie co przeżywam i nie masz pojęcia jak to boli, więc nie pierdol mi tu, że mi współczujesz, nie wciskaj mi kitów o byciu silną, i nie proś żebym się uśmiechnęła, tylko po prostu weź mnie przytul i zapewnij że będziesz, tylko tyle. naprawdę więcej nie potrzebuję, bo cała ta sytuacja jest beznadziejna, mam wrażenie, że już zawsze będę w takim dołku i się z tego nie wygrzebię. / angelic
|
|
 |
|
mówili żebym z nim nie była, że popełniam cholerny błąd wiążąc się z nim. przecież był takim pieprzonym dupkiem, ranił tyle dziewczyn, na każdej imprezie całował inną. mimo to - zaryzykowałam. powtarzali mi na każdym kroku, że nie powinnam, ale nie potrafiłam, nie umiałam go po prostu zostawić. kochałam jego oczy, które z tym błyskiem patrzyły w moje. kochałam jego ramiona, które idealnie obejmowały, i sprawiały że czułam się przy nim bezpieczna i pewna tego, że nic mi się przy nim nie stanie. kochałam jego usta, które gdy tak powoli zbliżały się do moich, przyczyniały się do tego, że ja - zwykła dziewczyna stawałam się przy nim jedyna i wyjątkowa, a gdy już zatapialismy się w pocałunkach odlatywałam i znajdowałam się w siódmym niebie. był częścią mojego życia, i nie chciałam bez niego funkcjonować. po prostu, uparłam się na niego i już. albo on, albo żaden. / angelic
|
|
 |
|
lubię takie noce. lubię mieć wódkę, dobry rap, i przyjaciółki przy sobie. wszystkie trzy tak cholernie dużo wycierpiałyśmy, każda z nas zmieniła się pod wpływem przeżyć, często tak bolesnych, że nawet łzy nie dawały ukojenia. ale tej nocy dały, tej nocy płynęły bez zahamowań - ciężko jest wspominać to co się wydarzyło, ciężko wymówić imiiona osób, które tak cholernie zraniły.. ale najgorsze jest chyba to, że to nie oni teraz cierpią, tylko ty. to w ciebie wszystko trafiło i teraz ty nie potrafisz nikomu zaufać. spieprzyli całe twoje nastawienie do świata, zabrali optymizm, a w zamian dali ci tylko ten ból, ten jebany ból, który tak bardzo uświadamia ci, jak ważni byli, i jak bardzo się zaangażowałaś. /angelic
|
|
 |
|
i wiesz.. wtedy gdy zobaczyłam cię po tylu miesiącach. gdy zobaczyłam cię z nią - poczułam się jakoś dziwnie, jakiś ucisk w żołądku czy coś tego typu, nie była to zazdrość. po prostu - pogodziłam się z tym że nie jesteśmy razem , i że nam nie wyszło. tylko czasami tak jakby... tęsknie, no. w końcu kiedyś byłeś całym moim światem tak? liczyłeś się tylko ty, i wszystko co robiłam robiłam z myślą o tobie. i niby już jest okej, niby zapomniałam i niby wszystko jest skończone, ale do cholery, to głupie serducho za każdym razem jak cię widzę, wali jak pojebane, nie wiem co ze sobą zrobić, jak się zachować. nie wiem jak reagować na to, że całujesz inną.. nie wiem, dlaczego tak się dzieje, nie potrafię ogarnąć siebie i swojego toku myślenia. chyba już zawsze będziesz odgrywał jakąś role w tym całym syfie powszechnie nazywanym ' życiem ' , i to nie żaden epizod, chyba wciąż będziesz na pierwszym planie. w końcu tak strasznie cię kochałam, jak nigdy nikogo.. / angelic
|
|
 |
|
to już 14 wakacje ,spędzone samotnie.
|
|
 |
|
każdego ranka wstaje z nadzieją ,że moja babcia nadal siedzi na huśtawce, pijąc poranną kawę i czytając gazetę. codziennie się rozczarowuje.
|
|
 |
|
nikt nie może zrozumieć tego ,że lubię być sama. lubię sama słuchać muzyki. sama chodzić na spacery. sama spędzać wolne chwile. lubię być sam na sam ze swoimi myślami.
|
|
 |
|
wieczorami przychodzi taka wielka ochota ,żeby kogoś przytulić ,pocałować i powiedzieć jak się bardzo go kocha.
|
|
 |
|
PRZEPRASZAM, ŻE NIE BYŁO MNIE TAK DŁUGO, ALE SĄ WAKACJE. OPUSZCZAM WAS NA CHWILKĘ, BĘDĘ PISAĆ, ALE RZADKO, SAMI WIECIE, PEŁEN CHILLOUT.
|
|
 |
|
' wystarczy jeden gest , jedno slowo za dużo żeby stracić coś co budowało się tak długo, to była sekunda zawiodłam sama siebie, wezmę w garść się , to co zepsułam naprawię , każdy błąd wymażę - ale wiem , żę ten największy w sercu zostanie , pamięć - ją trzeba pięlęgnowac , pamiętać by przeprosić kogoś KOGO SIĘ KOCHA .... '
|
|
 |
|
Kątem oka spoglądał na nią, pilnował jej wzrokiem, jednocześnie udając obojętnego.
|
|
 |
|
Ciemność nie zawsze oznacza zło , tak jak światło nie zawsze niesie za sobą dobro .
|
|
|
|